W jednym z odcinków programu (wyemitowanym 29 grudnia 2016) Wolski, w recytowanym często na zakończenie wierszyku, sugeruje, że posłowie okupujący salę plenarną w Sejmie podczas Wigilii dzielili się macą, a antyrządowe protesty są inspirowane przez Żydów:

Wielkie pustki na mównicy

Smętna laska trwa w obejmie,

Za to wszędzie kolędnicy

Wokół Sejmu, w samym Sejmie.

Herod, Diabeł, Śmierć i Turoń,

W krąg pastuszków czerń ubecka

Mknie czerwona gwiazdka górą

I kolęda płynie świecka.

Nastrój swojski, nastrój szczery

i świąteczna dieta rzadka:

pasztet oraz hamburgery

oraz maca miast opłatka.

Tak brzmi "wierszyk" deklamowany przez Wolskiego.

Według przedstawicieli społeczności żydowskiej, "zachowanie satyryka TVP godzi w dobry interes społeczny i uderza także w polską rację stanu". Jak mówią, rozumieją satyrę i żarty, nawet te niewybredne, ale to, co mówił Wolski nie spełnia kryteriów satyry i dowcipu, za to przekracza granice przyzwoitości.

Przedstawiciele Gminy, oprócz skargi do KRRiT, zapowiadają przekazanie Marcinowi Wolskiemu opakowania macy wraz z definicją, czym jest antysemityzm i jak należy mu przeciwdziałać.

Zamiar zgłoszenia sprawy do KRRiT deklaruje również Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych

Więcej - WawaLove.pl.