W ścisłym finale znalazł się Michał Kołodziejczyk za cykl wywiadów z polskimi sportowcami publikowanych w „Plusie Minusie”, ze szczególnym uwzględnieniem tekstu „Karol Bielecki: Nie mam oka, nie stało się nic wielkiego” z 16 marca. Obok Adama Wajraka z "Gazety Wyborczej" Kołodziejczyk był jednym z dwóch wyróżnionych dziennikarzy w tegorocznej edycji konkursu.

 

Wojciech Bojanowski otrzymał nagrodę Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego za materiał dotyczący śmierci Igora Stachowiaka na jednym z wrocławskich komisariatów.

25-letni Stachowiak został zatrzymany w maju ubiegłego roku na wrocławskim rynku, bo był podobny do poszukiwanego przez policję przestępcy. Policjanci podczas zatrzymania i późniejszego przesłuchania nadużyli uprawnień, stosując wobec niego nieadekwatne do sytuacji metody. Na nagraniach z paralizatora widać, jak policjanci używają go wobec skutego kajdankami mężczyzny.

Igor Stachowiak zmarł.

Dopiero opublikowany w TVN  rok później materiał Wojciecha Bojanowskiego doprowadził do ukarania policjantów odpowiedzialnych za te działania. Stanowiska straciło czterech funkcjonariuszy, postępowania wobec nich są w toku. Prowadzi je Prokuratura Okręgowa w Poznaniu. Niewykluczone, że policjantom zostaną postawione zarzuty znęcania się nad 25-latkiem.

Zdymisjonowany wówczas został również zastępca komendanta wojewódzkiego policji we Wrocławiu, którego, jak opisywały ostatnio media, zatrudniono na stanowisku prezesa jednej z miejskich spółek w Świdnicy.

Nagroda im. Andrzeja Woyciechowskiego

Jedna z najbardziej prestiżowych nagród świata dziennikarskiego w Polsce.Jej celem jest uhonorowanie dziennikarzy za odwagę w docieraniu do prawdy i odkrywanie, tego co wcześniej było ukryte lub niedopowiedziane.

W Kapitule Konkursu zasiadają wybitni przedstawiciele polskiego dziennikarstwa i rynku mediów oraz Katarzyna Radziwiłł – córka Andrzeja Woyciechowskiego.

Po raz pierwszy Nagrodę wręczono w 2005 roku w 10. rocznicę śmierci jej Patrona.

Pomysłodawcą i organizatorem Nagrody jest Radio ZET.