Badacze poinformowali, że odkryta czarna dziura jest mniejsza od innych w całym wszechświecie.

Czarne dziury to obszary w przestrzeni kosmicznej, gdzie grawitacja jest tak silna, że światło nie jest w stanie się wydostać. Mogą one powstawać w wyniku umierania gwiazd, które się kurczą i eksplodują.

Astronomowie są w stanie określić ich położenie na podstawie użytych specjalnie przystosowanych teleskopów do badania aktywności gwiazd.

Gwiazdy znajdujące się w pobliżu czarnych dziur zachowują się inaczej niż inne gwiazdy.

Do niedawna sądzono, że wszystkie czarne dziury są co najmniej pięciokrotnie większe od masy Słońca.

Profesor Todd Thompson z Uniwersytetu Stanowego w Ohio powiedział, że badacze znaleźli gigantyczną gwiazdę, która orbituje wokół czegoś znacznie mniejszego niż znane czarne dziury w Drodze Mlecznej.

Po dokonaniu analizy okazało się, że jest ona około 3,3 razy większa od masy słońca, czyli znacznie mniejsza od innych.

- Otwiera to nowy obszar badań - powiedział prof. Thomson. Odkrycie może doprowadzić do rozwoju wiedzy na temat eksplozji gwiazd i tworzenia czarnych dziur.