Większość działań powoduje lewy płat serca, mierząca 1000 kilometrów azotowo-lodowa równina zwana Sputnikiem Planitia. Lód na powierzchni planety odparowuje w ciągu dnia, a w nocy znów zmienia swój stan. Naukowcy stwierdzili, że prowadzi to do wytwarzania azotowych wiatrów.

Atmosfera Plutona jest zdominowana przez azot, podobnie jak ziemska, choć powietrze tej karłowatej planety jest około 100 tys. razy rzadsze od tego, czym oddychamy.

Występujący na Plutonie wiatry przenoszą ciepło, cząstki mgły i kawałki lodu na zachód. 

- To wskazuje, że atmosfera i wiatry Plutona, nawet jeśli gęstość atmosfery jest bardzo niska, mogą mieć wpływ na powierzchnię - twierdzi główny autor badania Tanguy Bertrand, astrofizyk z Centrum Badawczego NASA w Ames w Kalifornii. 

Naukowcy podkreślają, że interesujący jest również kierunek wiatru, ponieważ planeta obraca się na wschód. 

Po uzyskaniu danych przekazanych przez sondę New Horizons, Bertrand i jego współpracownicy przeprowadzili symulacje komputerowe, aby opracować cykl azotowy Plutona. 

Candice Hansen-Koharcheck z Planetary Science Institute w Tucson w stanie Arizona uważa, że można mówić o regionalnych warunkach pogodowych na Plutonie. 

Sonda New Horizons pokazała, że karłowata planeta jest o wiele bardziej zróżnicowana niż wcześniej przypuszczano.

- Sputnik Planitia może być dla klimatu Plutona równie ważny, jak ocean ważny jest dla Ziemi. Jeśli go usuniesz, usuniesz serce planety - twierdzi Bertrand.