Zaćmienie zacznie się ok. godz. 11:55, a zakończy -  przed 14:00.

Jak znaczne będziemy obserwować zjawisko, zależy od miejsca pobytu - największe zaćmienie będzie widoczne na północy Polski, gdzie będzie można oglądać tarczę Słońca zasłoniętą w 16 proc.

W centrum Polski będzie to 10 proc., Bieszczadach - już tylko w 4 proc.

Nie wolno oglądać zaćmienia przy pomocy lornetki czy teleskopu, jeśli nie są one wyposażone w odpowiednie filtry. Najbezpieczniejszą metodą jest rzutowanie obrazu Słońca z teleskopu na jakiś ekran, którym może być nawet biała kartka. Można też użyć specjalnych okularów do obserwowania zaćmienia albo przydymionej szyby.

Kolejne takie zjawisko będzie można zobaczyć już 25 października przyszłego roku - ma to być głębokie częściowe zaćmienie widoczne na całym terytorium Polski.

Całkowite zaćmienie będą mogli dziś oglądać mieszkańcy Grenlandii, Kanady i Rosji W Polce takie zaćmienie było widoczne ostatni raz w 1954 roku w Suwałkach. Na kolejne Polakom przyjdzie czekać do 2075, a na obrączkowe -  jeszcze dłużej: do 2135.