Naukowcy wykorzystali do obliczeń system oparty na głębokim uczeniu. Przetestowano go również na innych obiektach, które wróciły na Ziemię, w tym na teleskopie NASA i chińskim członie rakiety. Za każdym razem wynik podany przez AI mieścił się w wyznaczonym przedziale niepewności – pisze Spider’s Web. Nowa metoda może pomóc w dokładniejszym określaniu czasu powrotu kosmicznych śmieci, których stale przybywa, a dzięki temu zawężać potencjalne obszary zagrożenia.
Czytaj więcej
Patryk i Monika Urbanowie, kierujący Fundacją Siepomaga, są jednocześnie właścicielami spółki, która ją obsługuje. Jak informuje TVN24, okazuje się...
Radziecka sonda wróciła na Ziemię po 53 latach
Kosmos 482 wystartował 31 marca 1972 r., jednak z powodu awarii członu rakiety sonda nie była w stanie opuścić orbity okołoziemskiej, w związku z czym utknęła w kosmosie na 53 lata. Wiosną zeszłego roku zaczęła jednak coraz bardziej obniżać swoją orbitę. Obiekt wszedł w atmosferę 10 maja 2025 r. o godz. 6:24 UTC i spadł do Oceanu Indyjskiego.
Naukowcy znali oficjalne dane i postanowili sprawdzić, jak z oszacowaniem momentu wejścia poradzi sobie sztuczna inteligencja. Obliczenia zostały wykonane po zdarzeniu, na podstawie archiwalnych danych. Algorytm wskazał godz. 6:22 UTC, z niepewnością wynoszącą 11,4 minuty, co oznacza, że różnica między prognozą a oficjalnymi danymi wynosiła jedynie 2 minuty.
Czytaj więcej
Ma 40 metrów wysokości, ponad 160 metrów szerokości i waży około miliona ton. Krater Patomski od wielu lat intryguje badaczy, którzy próbują wyjaśn...
Naukowcy podkreślają konieczność przeprowadzenia kolejnych testów
Sztuczna inteligencja jest w stanie przewidywać zmiany współczynnika balistycznego, który opisuje „jak silnie obiekt jest hamowany przez powietrze w stosunku do swojej masy” – informuje Spider’s Web. Wykorzystuje również dane orbitalne oraz informacje o aktywności słonecznej i geomagnetycznej.
Nowa metoda jest obiecująca, ale trzeba sprawdzić jej skuteczność w rzeczywistych warunkach, dotychczas bowiem przetestowano ją tylko na trzech zdarzeniach. Nie wiadomo też, czy poradzi sobie z obliczeniami dotyczącymi młodszych satelitów.