Wyniki obserwacji teleskopu ujawnione podczas briefingu prasowego NASA wykazały, że samobójczy lot testowy sondy DART 26 września osiągnął swój główny cel: zmianę kierunku asteroidy poprzez samą siłę kinetyczną.

Misja DART Double Asteroid Redirection Test) o wartości 330 milionów dolarów, która była opracowywana przez siedem lat, była również pierwszym na świecie testem planetarnego systemu obronnego, zaprojektowanego w celu zapobieżenia potencjalnej kolizji meteorytu z Ziemią.

Celem lotu DART była asteroida w kształcie jajka o nazwie Dimorphos, mniej więcej wielkości stadionu piłkarskiego, krążąca wokół macierzystej asteroidy około pięć razy większej, zwanej Didymos, obiegająca ją w 11 godzin i 55 minut.

Celem było nakierowanie sondy DART bezpośrednio na  Dimorphos z prędkością  22 531 km/h i wytworzenie wystarczającej siły, aby przesunąć orbitę księżyca bliżej jej macierzystego ciała niebieskiego.

Porównanie pomiarów astronomicznych przed i po uderzeniu, wykazało 32-minutowe skrócenie  trajektorii orbity Dimorphos wokół Didymos, co dowodzi, że metoda ta jest realną techniką umożliwiającą przesunięcie asteroidy z kursu kolizyjnego z Ziemią,gdyby takie zagrożenie kiedykolwiek zaistniało.

Naukowcy przewidywali, że uderzenie DART skróci orbitę Dimorphos o co najmniej 10 minut, ale, przyznali, uznaliby zmianę o 73 sekundy za sukces.

Żadna z dwóch asteroid biorących udział w teście, ani DART nie stanowią zagrożenia dla Ziemi - twierdzą naukowcy NASA.