Rząd zaakceptował wczoraj nowelizację ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych. Zmiany mogą wejść w życie jeszcze w tym roku.

– Nowelizacja zawiera bardzo korzystne dla ubezpieczonych zmiany – komentuje Anna Dąbrowska, ekspert z Biura Rzecznika Ubezpieczonych. – Od lat zabiegaliśmy o to, by klient firmy ubezpieczeniowej mógł zrezygnować z niepotrzebnej polisy OC, gdy się okaże, że ma dwie takie umowy ubezpieczenia.

Najczęściej dochodzi do tego podczas próby zmiany ubezpieczyciela. Przepisy nakazują, aby wypowiedzenie dotychczasowej polisy dotarło do firmy ubezpieczeniowej najpóźniej na jeden dzień przed jej zakończeniem. Nierzadko okazywało się jednak, że ze względu na opóźnienia na poczcie wypowiedzenie dotarło do ubezpieczyciela po terminie. Wtedy, mimo że właściciel pojazdu wykupił już nową polisę u konkurencji, stara umowa przedłużała się w sposób automatyczny na następny okres. Aby utrudnić wypowiadanie polis OC, niektóre firmy ubezpieczeniowe zakazały nawet swoim agentom przyjmowania takich oświadczeń od klientów.

Po zmianach każdy podwójnie ubezpieczony będzie mógł w dowolnym momencie zrezygnować z niepotrzebnej polisy OC, która uległa automatycznemu przedłużeniu na kolejny okres. Za czas, kiedy polisa była w mocy, trzeba będzie zapłacić.

Nowela wprowadzi także nowy dla firm ubezpieczeniowych obowiązek informowania swoich klientów o zasadach wypowiadania polis na dwa tygodnie przed ich zakończeniem. W tym samym piśmie towarzystwo ubezpieczeń będzie musiało również podać swojemu klientowi informacje na temat wysokości składki w razie przedłużenia dotychczasowej umowy ubezpieczenia OC na następny okres. Da to każdemu właścicielowi samochodu odpowiednio dużo czasu na sprawdzenie konkurencyjnych ofert i podjęcie decyzji o zmianie ubezpieczyciela.

Projekt przewiduje także zwiększanie kar za brak polisy. Będzie ona stanowiła równowartość podwójnego minimalnego wynagrodzenia (dla ciężarówek trzykrotność).

Gdy przerwa w ubezpieczeniu przekroczy dwa tygodnie, posiadacz samochodu osobowego zapłaci 2772 zł kary. Jeśli okres bez ubezpieczenia będzie trwał od czterech do 14 dni, kara wyniesie tylko połowę tej kwoty. Gdy posiadacz pojazdu wykupi nową polisę w ciągu trzech dni, kara zostanie zmniejszona do 20 proc.

etap legislacyjny: skierowany do Sejmu

 

Czytaj też:


Więcej:

» Umowy z ubezpieczycielem

» Ubezpieczenia i odszkodowania komunikacyjne