Do zamachów na osoby szczepiące przeciw polio dochodzi w tej części kraju po raz pierwszy w ciągu mniej niż trzech miesięcy.

Szczepiący na polio zginęli w trzech oddzielnych atakach przeprowadzonych w ciągu kilku godzin "w sposób skoordynowany" - informuje rzecznik policji w prowincji Nangarhar.

- To robota talibów, którzy chcą pozbawić mieszkańców dostępu do szczepionek na polio - dodaje.

Fakt, iż do takich ataków doszło, potwierdził rzecznik resortu zdrowia Osman Taheri.

Talibowie zaprzeczają, jakoby to oni stali za atakami.

Afganistan i Pakistan należą do bardzo wąskiej grupy krajów, w których - dzięki szczepieniom - nie udało się wyeliminować całkowicie wirusa polio. Powodem jest brak zaufania do szczepionek i trudności w prowadzeniu masowych szczepień.

Talibowie i przywódcy religijni często przekonują mieszkańców afgańskiej prowincji, że szczepionki są wykorzystywane przez Zachód do sterylizowania muzułmanów. Talibowie uważają też, że realizujący szczepienia wykorzystują akcję szczepień do szpiegowania.

Władze Afganistanu twierdzą, że talibowie nie pozwalają na prowadzenie szczepień na polio na terenach, które kontrolują.

W związku z atakami na szczepiących przeciw polio szczepienia w prowincji Nangarhar zostały wstrzymane.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ