W liście do Kongresu Trump poinformował, że ataki na Iran, które USA rozpoczęły 7 lipca, są „działaniami militarnymi prowadzonymi w zgodzie z jego obowiązkiem ochrony Amerykanów i interesów USA, zarówno w kraju, jak i za granicą”. Z treścią pisma zapoznali się dziennikarze Politico.
List Donalda Trumpa do Kongresu potwierdza, że według prezydenta USA zawieszenie broni w wojnie USA z Iranem już nie obowiązuje
W liście do Kongresu Trump napisał też, że siły zbrojne USA „pozostają w gotowości do podjęcia dalszych działań, jeśli okażą się one konieczne i stosowne, aby odpowiedzieć na kolejne zagrożenia i ataki wymierzone w Stany Zjednoczone lub ich sojuszników i partnerów oraz doprowadzić do tego, by rząd Islamskiej Republiki Iranu przestał stanowić zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych oraz naszych sojuszników i partnerów”. Według informacji serwisu Axios Trump planuje prowadzenie działań militarnych przeciw Iranowi przez wiele dni.
Czytaj więcej
Stany Zjednoczone przeprowadziły kolejną falę uderzeń na Iran. Ataki trwały pięć godzin - wynika z komunikatu amerykańskiego Dowództwa Centralnego...
Taka deklaracja oznacza, że Trump może prowadzić działania militarne przeciw Iranowi bez zgody Kongresu przez kolejnych 60 dni – zauważa Politico. Już wcześniej Trump deklarował, że w jego ocenie zawieszenie broni między USA a Iranem, które obowiązywało od 7 kwietnia, przestało obowiązywać. Oznacza to de facto, że obowiązywać przestała w jego ocenie również wstępna umowa kończąca wojnę USA z Iranem, podpisana przez Trumpa w Wersalu 17 czerwca, ponieważ umowa ta mówi o przedłużeniu zawieszenia broni na czas 60-dniowych negocjacji w sprawie kompleksowej umowy, którą miałyby zawrzeć Stany Zjednoczone i Iran.
Jednocześnie przedstawiciele administracji USA przekonywali, że Stany Zjednoczone i Iran nie wróciły do pełnowymiarowego konfliktu.
W maju Donald Trump napisał do Kongresu, że zakończył wojnę z Iranem
W maju Trump informował Kongres, że wojna, którą rozpoczął 28 lutego z Iranem, została zakończona. Zawieszenie broni obowiązujące od 7 kwietnia zostało wówczas bezterminowo przedłużone. Trump przekonywał, że zawieszenie broni oznacza, że czas, gdy administracja prowadzi działania militarne bez zgody Kongresu (ma do tego prawo przez 60 dni), przestał płynąć. Z oceną taką nie zgadzali się wszyscy parlamentarzyści – niektórzy zwracali uwagę, że mimo zawieszenia broni armia USA pozostawała obecna i aktywna na Bliskim Wschodzie, gdzie prowadziła m.in. blokadę irańskich portów (obowiązywała od 13 kwietnia).
Już po wysłaniu listu Trump ogłosił 13 lipca, że przywróci blokadę irańskich portów (ma zacząć obowiązywać od nocy z 14 na 15 lipca), a USA zaczną pobierać opłaty od statków przepływających przez cieśninę Ormuz w wysokości 20 proc. wartości transportowanego towaru. Opłata miałaby być rekompensatą dla USA za zapewnianie bezpieczeństwa na tym szlaku wodnym.
Czytaj więcej
Ogłoszenie przez prezydenta USA Donalda Trumpa wznowienia blokady morskiej Iranu oraz planu pobierania aż 20-procentowego myta za tranzyt towarów p...
Noc z 13 na 14 lipca była trzecią nocą z rzędu, gdy USA atakowały cele w Iranie. Iran odpowiada atakami odwetowymi na aktywa wojskowe USA w Jordanii, Bahrajnie, Omanie i Kuwejcie. Atakowane są też statki przepływające przez cieśninę Ormuz poza szlakiem wyznaczonym przez Iran. Rankiem 14 lipca Zjednoczone Emiraty Arabskie poinformowały o ataku na dwa tankowce należące do tego kraju.
W ubiegłym miesiącu Senat przegłosował rezolucję wzywającą prezydenta Trumpa do wycofania wojsk z konfliktu z Iranem. Wtedy to głosowanie miało znaczenie czysto symboliczne, ponieważ doszło do niego już po podpisaniu porozumienia, które miało zakończyć wojnę. Ponadto Biały Dom nie uważa takiej rezolucji za wiążącą.
Do wznowienia działań militarnych USA przeciw Iranowi doszło w związku z atakowaniem przez Iran statków, które przepływają przez cieśninę Ormuz poza wyznaczonym przez Teheran szlakiem. Iran uważa, że porozumienie podpisane przez ten kraj z USA uznaje pełną suwerenność Teheranu nad cieśniną Ormuz. USA interpretują porozumienie jako zobowiązanie Iranu do zapewnienia swobodnej żeglugi przez wody cieśniny.