Eksplozja w budynku w Biełgorodzie. Spod gruzów wydobyto ciała ofiar. Moskwa oskarża Kijów (WIDEO)

Co najmniej 13 osób zginęło w rosyjskim Biełgorodzie po tym, jak w wyniku eksplozji runęła część dziewięciopiętrowego bloku. Rosja twierdzi, że w budynek uderzył ukraiński pocisk.

Publikacja: 13.05.2024 01:17

Według rosyjskich władz, w budynek w Biełgorodzie uderzył ukraiński pocisk

Według rosyjskich władz, w budynek w Biełgorodzie uderzył ukraiński pocisk

Foto: STRINGER / AFP

Informację o liczbie ofiar śmiertelnych zdarzenia podało rosyjskie Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych. Według tego źródła, wśród zabitych jest dwoje dzieci. Wcześniej resort informował o 12 zabitych, a regionalne władze medyczne donosiły o 31 rannych. Według innych źródeł wśród poszkodowanych są dzieci, a liczba rannych wynosi 20.

Rosyjskie władze podały, że w niedzielę Biełogorod i jego okolice zostały "masowo" ostrzelane z Ukrainy. Ukraińcy mieli zaatakować za pomocą systemu Toczka (wyrzutni rakiet balistycznych krótkiego zasięgu) oraz wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet Wilcha i RM-70 Vampire. Ministerstwo Obrony Rosji przekazało, że Ukraińcy zaatakowali co najmniej 12 pociskami.

Czytaj więcej

Putin zmienia ministra obrony Rosji. Szojgu i Patruszew tracą stanowiska

Wybuch w Biełgorodzie. Runęła część bloku mieszkalnego

Według Rosjan, ok. godz. 11:40 czasu moskiewskiego pocisk z ukraińskiego zestawu rakietowego Toczka uderzył w budynek w Biełgorodzie. Po godzinie od zdarzenia runął fragment dachu, który nie zawalił się przy pierwotnej eksplozji, na skutek czego obrażenia odniosły trzy osoby biorące udział w akcji ratunkowej.

Na nagraniu z monitoringu widać było silną eksplozję w rejonie dolnych kondygnacji budynku, a następnie zawalenie się konstrukcji. Ministerstwo Obrony Rosji podało, że do wybuchu doszło na wysokości drugiego piętra. Całkowitemu zniszczeniu uległo 40 mieszkań, uszkodzeniu - 62 w trzech budynkach.

Biełgorod położony jest w pobliżu rosyjskiej granicy z ukraińskim obwodem charkowskim, gdzie w piątek Rosja rozpoczęła kolejną ofensywę. Od 2022 r. obwód biełgordzki był często ostrzeliwany przez wojska ukraińskie. Zarówno Ukraina, jak i Rosja twierdzą, że nie atakują cywilów, jednak podczas wojny z rąk obu stron konfliktu zginęło wielu cywilów.

Rosja oskarża Ukrainę o atak na cywilów w Biełgorodzie

Rosjanie, w tym gubernator obwodu biełgorodzkiego Wiaczesław Gładkow, oskarżają Ukrainę o ostrzelanie miasta, w tym o uderzenie w blok mieszkalny. Jeden z przedstawicieli Kijowa zasugerował, że do eksplozji w Biełgorodzie mogło dojść w wyniku zrzucenia przez rosyjski samolot bomby lotniczej, która z powodu awarii powierzchni sterowych nie doleciała na Ukrainę. Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa nazwała wybuch w Biełgorodzie atakiem terrorystycznym i obarczyła odpowiedzialnością Kijów. Kreml określił atak jako "barbarzyństwo". Podano, że prezydent Rosji Władimir Putin został poinformowany o sprawie.

Część budynku mieszkalnego w Biełgorodzie zawaliła się. Według lokalnych władz, to efekt uderzenia u

Część budynku mieszkalnego w Biełgorodzie zawaliła się. Według lokalnych władz, to efekt uderzenia ukraińskiej rakiety

STRINGER / AFP

W Biełgorodzie trwa akcja poszukiwawczo-ratunkowa

W Biełgorodzie trwa akcja poszukiwawczo-ratunkowa

STRINGER / AFP

Po wybuchu w Biełgorodzie rozpoczęła się akcja poszukiwawczo-ratownicza, przerywana kilka razy z powodu alarmów powietrznych, ogłaszanych w związku z zagrożeniem atakiem rakietowym. Początkowo informowano jedynie o rannych, jednak gubernator Gładkow twierdził, że pod gruzami mogą być ludzie. Później służby ratunkowe zaczęły wydobywać z gruzów ciała zabitych.

Czytaj więcej

Czy pojawił się drugi front w wojny w Ukrainie? Rosjanie atakują charkowszczyznę

Wiaczesław Gładkow informuje o kolejnych ofiarach cywilnych

Mieszkańców pobliskich mieszkań ewakuowano z obawy przed zawaleniem się pozostałej części budynku. Jedna z mieszkanek powiedziała agencji RIA, że jej mąż był w sypialni i został ranny, gdy doszło do wybuchu. - Nie miał czasu, by uciec - dodała.

Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej wszczął dochodzenie w związku z wybuchem w Biełgorodzie. Wiaczesław Gładkow podał w mediach społecznościowych, że w wyniku wieczornego ostrzału w Biełgorodzie zginęli kobieta, mężczyzna oraz 17-latka, a pięć osób zostało rannych, z czego trzy trafiły do szpitala. Odnotowano zniszczenia w pięciu kolejnych budynkach mieszkalnych i pięciu samochodach.

Informację o liczbie ofiar śmiertelnych zdarzenia podało rosyjskie Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych. Według tego źródła, wśród zabitych jest dwoje dzieci. Wcześniej resort informował o 12 zabitych, a regionalne władze medyczne donosiły o 31 rannych. Według innych źródeł wśród poszkodowanych są dzieci, a liczba rannych wynosi 20.

Rosyjskie władze podały, że w niedzielę Biełogorod i jego okolice zostały "masowo" ostrzelane z Ukrainy. Ukraińcy mieli zaatakować za pomocą systemu Toczka (wyrzutni rakiet balistycznych krótkiego zasięgu) oraz wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet Wilcha i RM-70 Vampire. Ministerstwo Obrony Rosji przekazało, że Ukraińcy zaatakowali co najmniej 12 pociskami.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konflikty zbrojne
Ukraina otrzymała od Szwecji dwa latające radary
Konflikty zbrojne
Francuskie rakiety spadną na Rosję? Emmanuel Macron: Powinniśmy pozwolić Ukraińcom
Konflikty zbrojne
Izraelskie czołgi ostrzelały namioty z Palestyńczykami? USA: Nie wstrzymamy pomocy
Konflikty zbrojne
Ukraina w NATO. Zełenski poproszony o "nienaleganie na harmonogram"
Materiał Promocyjny
Jakie są główne zalety systemów do zarządzania zasobami ludzkimi?
Konflikty zbrojne
Dyskusja w Brukseli. Czy Ukraina powinna mieć możliwość atakowania celów w Rosji?
Konflikty zbrojne
Jędrzej Bielecki: Przełom na wojnie Rosji z Ukrainą. Teraz to NATO straszy Putina