Adm. Hagari poinformował, że jednostki izraelskiej armii, zwłaszcza te, składające się z rezerwistów, zostaną wycofane ze Strefy Gazy, by dać im czas na przegrupowanie.
Wojna Izraela z Hamasem: Liczba ofiar w Strefie Gazy zbliża się do 22 tysięcy
Jak mówił rzecznik izraelskiej armii ruchy izraelskich jednostek mają na celu przygotowanie się do „przedłużającej się walki”.
- Izraelskie Siły Obronne (IDF) muszą planować z wyprzedzeniem zakładając, że będą musiały wykonywać dodatkowe misje a walki będą trwać przez resztę roku — dodał.
Według słów rzecznika izraelskiej armii niektórzy rezerwiści opuszczą Strefę Gazy „jeszcze w tym tygodniu”, by dać im czas na zebranie sił przed „nadchodzącymi operacjami”.
W wyniku działań odwetowych Izraela podjętych przeciw Hamasowi w Strefie Gazy po ataku Hamasu na Izrael z 7 października, zginęło 21 800 palestyńskich cywilów — wynika z danych przekazywanych przez Ministerstwo Zdrowia Strefy Gazy. W ataku Hamasu na Izrael zginęło 1 200 osób, a ok. 240 zostało wywiezionych do Strefy Gazy w charakterze zakładników.
Czytaj więcej
W czwartek w nocy Izrael miał przeprowadzić dwa naloty na cele w Syrii - podaje syryjska agencja informacyjna SANA.
W nalotach przeprowadzonych przez Izrael na Strefę Gazy w nocy z niedzieli na poniedziałek zginąć miało co najmniej 48 osób, ale liczba ofiar może być większa — podaje Ministerstwo Zdrowia Strefy Gazy.
Z kolei AFP podaje, powołując się na świadków, że w ataku na Uniwersytet Al-Aksa w Gazie zginęło 20 osób, które schroniły się na terenie uniwersytetu.
ONZ szacuje, że 85 proc. z 2,4 mln mieszkańców Strefy Gazy musiało, w związku z walkami, uciekać ze swoich domów.
Beniamin Netanjahu zapowiada „wiele miesięcy walki” z Hamasem
- Dziś niebo na całym świecie będzie rozświetlane fajerwerkami (...). W Gazie niebo będzie pełne izraelskich rakiet i pocisków czołgowych — mówił w rozmowie z agencją Reutera 57-letni Zainab Khalil, mieszkaniec północnej części Strefy Gazy, który obecnie przebywa na południu enklawy, w Rafah.
Tymczasem Beniamin Netanjahu, premier Izraela, mówił w sobotę, że wojna osiąga swój szczytowy moment.
- Walczymy na wszystkich frontach. (...) Osiągnięcie zwycięstwa wymaga czasu — mówił. Premier dodał, że wojna będzie trwała jeszcze przez „wiele miesięcy”.
Dziś niebo na całym świecie będzie rozświetlane fajerwerkami (...). W Gazie niebo będzie pełne izraelskich rakiet i pocisków czołgowych
Izraelski minister finansów, Becalel Smotricz, wezwał Palestyńczyków do opuszczenia Strefy Gazy i zrobienia miejsca dla izraelskich osadników, którzy sprawią, że „pustynia rozkwitnie”.
Oficjalne stanowisko rządu Izraela głosi, że Palestyńczycy będą mogli wrócić do swoich domów w Strefie Gazy, a Izrael nie zamierza na stałe okupować enklawy.
W nocy z 31 grudnia na 1 stycznia na południu Izraela i w Tel Awiwie ogłoszono alarm rakietowy w związku z wystrzeleniem rakiet ze Strefy Gazy. Rakiety miały zostać przechwycone przez izraelską obronę przeciwrakietową. Do ataku przyznało się wojskowe skrzydło Hamasu. Miała to być „odpowiedź na masakrę cywilów” jakiej Izrael dokonuje w Strefie Gazy.