W przejętym posterunku izraelscy żołnierze mieli przejąć granatniki przeciwpancerne, broń i materiały wywiadowcze.
Izraelscy żołnierze wskazują cele dla izraelskiego lotnictwa w Gazie
Ponadto izraelska armia poinformowała, że lotnictwo Izraela uderzyła z powietrza na 10-osobową komórkę Hamasu, po wskazaniu celu przez Brygadę Nachal.
Izraelscy żołnierze zaatakowali następnie jednostkę przeciwpancerną i wskazali cel dla dodatkowego uderzenia z powietrza - wynika z oświadczenia izraelskiej armii.
W nocy izraelska armia zaatakowała kilkadziesiąt pozycji z których bojownicy Hamasu ostrzeliwali z moździerzy Izrael. Ponadto izraelska marynarka wojenna ostrzelała w nocy kilka celów Hamasu, przy użyciu broni precyzyjnej - podały Siły Obronne Izraela.
Izraelscy żołnierze mieli też zidentyfikować grupę bojowników Hamasu, którzy zabarykadowali się w pobliżu szpitala Al-Kuds w mieście Gaza. Według izraelskiej armii grupa ta planowała atak na izraelskich żołnierzy.
W ataku powietrznym na zidentyfikowany cel wywołał "znaczące eksplozje wtórne", które wskazują na obecność składu amunicji w miejscu ataku.
Dzień żałoby w Izraelu, antyrządowy protest przed Knesetem
Tymczasem Izrael obchodzi 7 listopada dzień żałoby, w miesięcznicę ataku Hamasu na Izrael z 7 października. W ataku Hamasu na Izrael zginęło 1 400 osób, a ponad 240 zostało uprowadzonych do Strefy Gazy w charakterze zakładników.
O 11:00 minutą ciszy w całym Izraelu uczczone zostaną ofiary ataku. Flagi w Izraelu będą dziś opuszczone do połowy masztu.
Po południu mieszkańcy Izraela mają gromadzić się na miejskich placach i w innych miejscach i zapalać świecie, by upamiętnić ofiary ataku Hamasu i żołnierzy poległych w walce w Strefie Gazy.
Czytaj więcej
Premier Izraela, Beniamin Netanjahu, w rozmowie z ABC News zapowiedział, że po wojnie z Hamasem Izrael przejmie odpowiedzialność za zarządzanie Str...
W Jerozolimie planowany jest wiec antyrządowy rodzin pogrążonych w żałobie po utracie bliskich w ataku Hamasu. Przed Knesetem powstać ma miasteczko namiotowe, a osoby tam się znajdujące mają domagać się utworzenia nowego rządu.
Natomiast Indonezja zaprzeczyła twierdzeniom Izraela, że szpital zbudowany w Strefie Gazy ze środków indonezyjskich, który był celem izraelskiego ataku, był zbudowany na tunelach Hamasu i znajduje się w pobliżu miejsca wystrzeliwania rakiet w stronę Izraela.
Szpital znajduje się w północnej części Strefy Gazy, niedaleko granicy z Izraelem. Zbudowano go ze środków z indonezyjskich funduszy charytatywnych.
"Szpital Indonezyjski w Gazie został zbudowany przez Indonezyjczyków, wyłącznie w celach humanitarnych, ma służyć potrzebom medycznym Palestyńczyków w Gazie" - głosi oświadczenie indonezyjskiego MSZ.
Wcześniej rzecznik izraelskiej armii, adm. Daniel Hagari, ujawnił nowe izraelskie informacje wywiadowcze, z których wynika, że Hamas wykorzystuje placówki medyczne w Gazie do "celów terrorystycznych".
Adm. Hagari mówił, że izraelski wywiad ma informacje o sieci tuneli Hamasu istniejących pod szpitalem, a także ma satelitarne zdjęcia, na których widać wyrzutnie rakiet kilkadziesiąt metrów od szpitala.
- Hamas systematycznie wykorzystuje Szpital Indonezyjski, by ukryć swoją podziemną infrastrukturę terrorystyczną - powiedział Hagari.