Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 545

Nie było oficjalnego potwierdzenia informacji Aleksieja Wenediktowa, dobrze poinformowanego byłego szefa nieistniejącej już stacji radiowej Echo Moskwy, ale został on zacytowany przez niektóre inne rosyjskie serwisy informacyjne.

Wenediktov poinformował na swoim kanale w Telegramie, że Surowikin został usunięty oficjalnym dekretem, nie podając żadnych dalszych szczegółów.

Surowikin zniknął po buncie Grupy Wagnera

Generał nie był widziany publicznie od czasu krótkotrwałego buntu w dniach 24-24 czerwca przeprowadzonego przez najemników z Grupy Wagnera i jej lidera Jewgienija Prigożyna przeciwko rosyjskim dowódcom wojskowym.

Podczas buntu Surowikin pojawił się w nagraniu wideo. Media zwróciły uwagę, że sprawiał wrażenie zakłopotanego i wzywał Prigożyna do porzucenia planu dalszego marszu na Moskwę. Od czasu buntu, rosyjskie i zagraniczne doniesienia prasowe mówiły, że Surowikin był badany pod kątem możliwego współudziału w nim.

Czytaj więcej

Szefowa MSZ Niemiec: Ukraińskie ataki dronów na Moskwę są uzasadnione

Surowikin zyskał przydomek "Generał Armageddon" podczas rosyjskiej interwencji wojskowej w wojnie domowej w Syrii.

W październiku ubiegłego roku powierzono mu dowodzenie rosyjskimi operacjami wojskowymi na Ukrainie, ale w styczniu rola ta została przekazana generałowi Walerijowi Gierasimowowi, szefowi sztabu generalnego, a Surowikin został jego zastępcą.

Jako głównodowodzący rosyjskimi wojskami na Ukrainie gen. Surowikin przeprowadził ewakuację rosyjskich sił z Chersonia i zachodniego brzegu Dniepru, a także rozpoczął kampanię ataków powietrznych na cele infrastruktury krytycznej na Ukrainie.