Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, w wieczornym wystąpieniu przekonywał...
Ze słów Humeniuk wynika, że Rosjanie "rozproszyli swoje okręty" na Morzu Czarnym w rejonie, który "kiedyś był uważany za bezpieczny dla ich floty".
Natalia Humeniuk: Rosjanie wciąż mają rakiety i okręty do ich przenoszenia
- Jest pewna panika na Morzu Czarnym po ostatnich wydarzeniach. Naprawdę rozproszyli swoje zgrupowania okrętów. Rozproszyli je tak bardzo jak to możliwe w rejonie, który był wcześniej uważany za bezpieczny dla nich i ich floty. Ale teraz bezpieczeństwo zapewnia im manewrowość - oceniła Humeniuk.
Czytaj więcej
W Arabii Saudyjskiej spotkali się przedstawiciele 40 państw dla omówienia sposobów zakończenia rosyjskiej wojny w Ukrainie. Najważniejsze z nich, C...
Według jej informacji na wodach Morza Czarnego jest obecnie 10 okrętów, na Morzu Azowskim jest jeden okręt. Humeniuk podkreśliła przy tym, że wszystkie okręty, uzbrojone w pociski Kalibr, zawinęły do portów. Ma być to następstwem ataków dronów morskich prowadzonych przez Ukraińców.
- Pamiętamy, że wróg, niestety, ma zwyczaj wykorzystywania okrętów przenoszących rakiety wprost z zatok. (...). Bądźmy świadomi sytuacji bojowej. Wróg wciąż ma okręty przenoszące rakiety. Mają też rakiety i nadal je produkują - podkreśliła.
Humeniuk zwróciła uwagę, że Rosjanie mogą przeprowadzić atak z użyciem pocisków wystrzeliwanych z okrętów w ciągu 2-3 godzin.
Wołodymyr Zełenski grozi zniszczeniem rosyjskich okrętów
7 sierpnia prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski oświadczył, że do końca wojny Rosja będzie pozbawiona okrętów jeśli nadal będzie atakować ukraińskie porty.
4 sierpnia Ukraińcy przeprowadzili atak na port w Noworosyjsku, jedną z baz rosyjskiej Marynarki Wojennej na Morzu Czarnym. W ataku uszkodzony został rosyjski okręt desantowy.
Tego samego dnia strona ukraińska ogłosiła stan "trwającego do odwołania zagrożenia militarnego" w pobliżu rosyjskich portów nad Morzem Czarnym.
W nocy z 4 na 5 sierpnia w ataku ukraińskiego drona morskiego uszkodzony miał zostać rosyjski tankowiec SIG.