Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Prezydent Niemiec poparł przekazanie amunicji kasetowej Ukrainie.
O rzekomej próbie ataku rakietowego Sił Zbrojnych Ukrainy na elektrownię jądrową w Smoleńsku poinformował w niedzielę wieczorem propagandowy kanał telegramowy Mash. Brak jest oficjalnych informacji w tej sprawie.
Ukraińskie rakiety zostały zestrzelone w rejonie Krymu, Rostowa i Briańska. Według kanału Mash jedna z nich leciała w kierunku Smoleńskiej Elektrowni Jądrowej w Diesnogorsku w obwodzie smoleńskim.
Mash sugeruje, że w próbie ataku na elektrownię jądrową użyto wyprodukowanych w Wielkiej Brytanii pocisków Storm Shadow – mają o tym świadczyć pozostałości zestrzelonej rakiety.
Miedwiediew o jednoczesnym rosyjskim ataku na elektrownie atomowe
Domniemany ukraiński atak na Smoleńską Elektrownię Jądrową w Diesnogorsku skomentował wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Rosji Dmitrij Miedwiediew.
"Jeśli próba ataku rakietami NATO na Diesnogorsk zostanie potwierdzona, należy rozważyć scenariusz jednoczesnego ataku na Południowoukraińską elektrownię jądrową, Rówieńską i Chmielnicką, a także na obiekty jądrowe w Europie Wschodniej" - napisał Miedwiediew.
"Nie ma powodu, by się powstrzymywać" - dodał rosyjski polityk.
Miedwiediew nie ustaje w groźbach
Dmitrij Miedwiediew, były premier i były prezydent Federacji Rosyjskiej co jakiś czas odświeża groźby użycia rosyjskiego oręża nuklearnego.
Ostatnio takie groźby padły z jego ust, gdy prezydent USA Joe Biden podjął decyzję o wysłaniu na Ukrainę amunicji kasetowej, która znajdzie się w najnowszym pakiecie pomocy.
Miedwiediew stwierdził, że "prezydent USA, 'opętany niezdrowymi fantazjami', postanowił odejść z gracją, powodując nuklearny armagedon i zabierając ze sobą do lepszego świata połowę ludzkości.
Czytaj więcej
Zaspany staruszek Joe Biden kusi neonazistów w Kijowie perspektywą NATO, której realizacja oznacza trzecią wojnę światową - pisze na Telegramie wic...