Reklama

Premier Ukrainy: Rosjanie przygotowywali czwartkowy atak przez dwa tygodnie

"Rosja postawiła wiele na ten atak, przygotowując go przez dwa tygodnie" - pisze na swoim kanale w serwisie Telegram premier Ukrainy, Denys Szmyhal.
Rosyjskie rakiety były strącane w czwartek rano nad Kijowem

Rosyjskie rakiety były strącane w czwartek rano nad Kijowem

Foto: AFP

arb

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 309

W czwartek rano Rosja przeprowadziła zmasowany atak rakietowy na cele na Ukrainie.

Początkowo Mychajło Podolak, doradca szefa kancelarii prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, informował o ponad 120 rakietach wystrzelonych przez Rosję, nieco później głównodowodzący ukraińskiej armii, gen. Wałerij Załużny podał, że Rosja wystrzeliła 69 rakiet, z czego Ukraińcy zestrzelili 54. Rosjanie mieli użyć do ataku rakiet Ch-101 i Ch-555 oraz pocisków manewrujących Kalibr.

Czytaj więcej

Na Białoruś spadł pocisk z systemu S-300. Mińsk oskarża Ukrainę

W wyniku ataku doszło do przerw w dostawach prądu m.in. w Kijowie, Lwowie, Charkowie i Odessie.

Reklama
Reklama

Szmyhal komentując atak zauważył, że jest to "dziesiąty, zakrojony na szeroką skalę" atak rakietowy na Ukrainie (Rosja rozpoczęła takie ataki, biorąc na cel przede wszystkim infrastrukturę energetyczną, 10 października). Jak dodał Rosja próbuje "pozbawić Ukraińców prądu przed Nowym Rokiem".

W niektórych miejscach konieczne są awaryjne przerwy w dostawach prądu, by uniknąć uszkodzeń sieci energetycznej

Denys Szmyhal, premier Ukrainy

"Wróg postawił wiele na ten atak, przygotowując go przez dwa tygodnie" - dodał ukraiński premier.

Szmyhal pochwalił ukraińską obronę przeciwlotniczą za "niezwykły poziom umiejętności i skuteczności" i strącenie "54 z 69 rakiet".

"Jednocześnie nie obyło się bez uszkodzeń, zwłaszcza obiektów energetycznych. W niektórych miejscach konieczne są awaryjne przerwy w dostawach prądu, by uniknąć uszkodzeń sieci energetycznej. Nasi inżynierowie już pracują, by wszystko naprawić" - podkreślił ukraiński premier.

"Wytrwajmy! Wygramy!" - podsumowuje Szmyhal.

Reklama
Reklama
Konflikty zbrojne
Dlaczego Rosji tak trudno zastraszyć Estonię?
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Konflikty zbrojne
Podjęto decyzję ws. pracowników ambasady USA w Izraelu. Chodzi o zagrożenie konfliktu z Iranem
Konflikty zbrojne
Bomby spadły na Kabul. Pakistan: To już otwarta wojna
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Konflikty zbrojne
Trump analizuje scenariusze ataku na Iran. Szef CENTCOM przedstawił opcje
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama