Czytaj więcej
24 lutego Rosja dokonała pełnowymiarowej inwazji na Ukrainę. Ukraińcy, podczas odpierania natarcia Rosjan w obwodzie donieckim, mieli wziąć pewną l...
Rankiem, 31 października, na całej Ukrainie ogłoszono alarm powietrzny. Rosjanie wystrzelili kilkadziesiąt rakiet w stronę celów w środkowej i zachodniej Ukrainie. Zaatakowany został m.in. Kijów, Zaporoże, Winnica, obwody czerkaski, chmielnicki, lwowski. W Kijowie, w wyniku ataku, uszkodzony został obiekt infrastruktury krytycznej, w wyniku czego prądu nie ma ok. 350 tys. odbiorców indywidualnych.
Do ataków doszło po ataku na rosyjskie okręty w porcie w Sewastopolu. W czasie ataków, które miały zostać przeprowadzone z użyciem morskich dronów, uszkodzony miał zostać m.in. okręt flagowy Floty Czarnomorskiej, fregata Admirał Makarow. Strona ukraińska oficjalnie nie przyznaje się do przeprowadzenia ataku.
Czytaj więcej
Rosjanie zaatakowali w poniedziałek rano obiekty infrastruktury krytycznej w Kijowie, Charkowie, Zaporożu i obwodzie czerkaskim
"Kolejna partia rosyjskich rakiet uderzyła w ukraińską infrastrukturę krytyczną" - napisał na swoim profilu na Twitterze Kułeba.
"Zamiast walczyć na polu bitwy, Rosja walczy z cywilami" - dodał.
"Nie usprawiedliwiajcie tych ataków nazywając je 'odpowiedzią'. Rosja robi to, ponieważ wciąż ma rakiety i wolę zabijania Ukraińców" - podkreślił Kułeba.
Rosja prowadzi uderzenia na obiekty infrastruktury krytycznej na Ukrainie od 10 października. Pierwsze takie ataki miały miejsce po eksplozji, która uszkodziła odcinek Mostu Krymskiego.