Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 250

Rosja od połowy października wysłała na linię frontu na Ukrainie kilka tysięcy nowo zmobilizowanych rezerwistów. W wielu przypadkach są oni słabo wyposażeni.

Zdjęcia z ogólnodostępnych źródeł sugerują, że karabiny, które zostały wydane zmobilizowanym żołnierzom, to zazwyczaj AKM, broń wprowadzona po raz pierwszy w 1959 roku. Wiele z nich jest prawdopodobnie w stanie ledwo nadającym się do użytku po złym przechowywaniu.

Czytaj więcej

Think tank: Putin będzie groził atomem, by Zachód przestał wspierać Kijów

AKM strzela amunicją 7,62 mm, podczas gdy regularne jednostki bojowe Rosji są w większości uzbrojone w karabiny 5,45 mm AK-74M lub AK-12.

Integracja rezerwistów z żołnierzami kontraktowymi i weteranami walk na Ukrainie będzie oznaczać, że rosyjscy logistycy będą musieli pchać na pozycje frontowe dwa rodzaje amunicji do broni strzeleckiej, zamiast jednego.

"To prawdopodobnie jeszcze bardziej skomplikuje i tak już napięte systemy logistyczne Rosji" - uważa brytyjski wywiad wojskowy.