Czytaj więcej
24 lutego Rosja dokonała pełnowymiarowej inwazji na Ukrainę.
W przemówieniu telewizyjnym Zełenski powiedział, że siły rosyjskie podłożyły materiały wybuchowe wewnątrz ogromnej tamy w Nowej Kachowce, która powstrzymuje ogromny zbiornik wodny, i planują wysadzić ją w powietrze.
- Teraz wszyscy na świecie muszą działać stanowczo i szybko, aby zapobiec nowemu rosyjskiemu atakowi terrorystycznemu. Zniszczenie tamy oznaczałoby katastrofę na wielką skalę - powiedział.
Rosja oskarżyła Kijów o zaatakowanie tamy rakietą i planowanie jej zniszczenia, co ukraińscy urzędnicy nazwali sygnałem, że Moskwa może wysadzić ją w powietrze i obwinić ukraińskie władze. Żadna ze stron nie przedstawiła dowodów na poparcie swoich zarzutów.
Czytaj więcej
Wywożeniu ukraińskich mieszkańców Chersonia towarzyszy masowe rozkradanie przez rosyjskich żołnierzy wszystkiego, co da się wepchnąć na ciężarówki.
Rozległy Dniepr przecina Ukrainę i ma miejscami kilka kilometrów szerokości. Przerwanie tamy mogłoby spowodować, że ściana wody zalałaby położone poniżej osady w kierunku Chersonia, który siły ukraińskie mają nadzieję odzyskać podczas planowanej ofensywy.
Zniszczyłoby to również system kanałów nawadniających znaczną część południowej Ukrainy, w tym Krym, który Moskwa nielegalnie zaanektowała w 2014 roku.
Zełenski wezwał światowych przywódców, aby wyjaśnili, że wysadzenie tamy będzie traktowane "dokładnie tak samo jak użycie broni masowego rażenia", z podobnymi konsekwencjami do tych, które grożą, jeśli Rosja użyje broni jądrowej lub chemicznej.