Reklama

Think tank: Otwarcie nowego frontu na Ukrainie mało prawdopodobne

"Rosjanie przeprowadzili ograniczony atak w północnej części obwodu charkowskiego" - zauważa think tank z USA, Instytut Studiów nad Wojną (ISW), w swoim najnowszym raporcie z ukraińskich frontów.

Publikacja: 19.10.2022 05:53

Siedziba Ministerstwa Obrony Rosji

Siedziba Ministerstwa Obrony Rosji

Foto: AFP

arb

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 238

ISW ocenia, że natarcie Rosjan w rejonie wsi Ohircewe, położonej 2 km na południe od granicy Rosji z Ukrainą i 50 km na północny-wschód od Charkowa, wskazuje na to, że rosyjskie siły "nadal mają terytorialne aspiracje w obwodzie charkowskim, mimo ciężkich strat, jakich doznały w czasie ukraińskich kontrofensyw" skutkujących wyparciem Rosjan z niemal całego terytorium obwodu charkowskiego.

Sztab Generalny armii Ukrainy poinformował o powstrzymaniu rosyjskiego natarcia.

"Natura tego wtargnięcia na terytorium Ukrainy jest niejasna, ale może tow skazywać, że rosyjskie jednostki kontynuują działania ofensywne w pobliżu granicy" - pisze ISW.

Czytaj więcej

Mer Melitopola: W przedszkolach zimno, a władzom okupacyjnym jest ciepło
Reklama
Reklama

"Biorąc pod uwagę obecny, stale pogarszający się stan możliwości ofensywnych Rosjan na Ukrainie, jest mało prawdopodobne, by rosyjskie jednostki poczyniły jakieś zdobycze w tym rejonie"

ISW pisze też w swojej analizie, że Białoruś "nadal udostępnia swoje terytorium i przestrzeń powietrzną wspierając rosyjską inwazję na Ukrainie".

Rosyjskie siły zbrojne są niemal na pewno zbyt rozbite, by otworzyć północny front przeciw Ukrainie w nadchodzących miesiącach

"Pozostaje jednak wysoce nieprawdopodobne wejście (Białorusi) do wojny po stronie Rosji" - podkreśla think tank.

ISW odnotowuje, że pojawiające się w przestrzeni informacyjnej zdjęcia i nagrania wskazują na transport kolejowy rosyjskiego sprzętu wojskowego na Białoruś, co ma świadczyć o tym, że Białoruś nadal będzie wspierać Rosję w jej wojnie, bez bezpośredniego udziału w działaniach bojowych.

"Rosyjskie siły zbrojne są niemal na pewno zbyt rozbite, by otworzyć północny front przeciw Ukrainie, z terytorium Białorusi, w nadchodzących miesiącach" - ocenia ISW.

Reklama
Reklama

Think tank odnosi się też do doniesień o ukrytej mobilizacji na Białorusi, prowadzonej pod pozorem prowadzenia szkoleń wojskowych.

"Mobilizacja na Białorusi jest prawdopodobnie raczej próbą pokazania przez Aleksandra Łukaszenkę jego poparcia dla Putina, niż faktycznym wskaźnikiem, że Białoruś zamierza zaangażować się militarnie w działania na Ukrainie" - ocenia ISW.


Konflikty zbrojne
Piotr Woyke, dyrektor IWF: Rosjanom nie zależy na długotrwałym zawieszeniu broni
Konflikty zbrojne
Rosja za wszelką cenę chce zwiększyć produkcję zbrojeniową. Z czym ma problem?
Konflikty zbrojne
Ukraiński ekspert: Rosja i USA rozmawiają o pieniądzach. Ukraina jest dla nich barierą
Konflikty zbrojne
Rośnie liczba ofiar w wojnie USA z przemytnikami narkotyków. Opublikowano nagranie
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1390
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama