Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 232

"Nigdzie na świecie nie negocjuje się z terrorystami" - napisał Wołodin.

Na zamieszczonej przez niego mapie na czerwono zaznaczono regiony, w których Rosjanie zaatakowali obiekty infrastruktury krytycznej. Jak wynika z legendy mapy zaatakowanych miało zostać ponad 70 obiektów energetycznych, a Ukraina miała utracić 50 proc. mocy produkcyjnych jeśli chodzi o energię.

"Jeśli ataki reżimu w Kijowie będą kontynuowane, odpowiedź będzie jeszcze mocniejsza" - ostrzegł przewodniczący Dumy

Czytaj więcej

Think tank: Na Ukrainie mogli pojawić się irańscy Strażnicy Rewolucji

"Wszyscy organizatorzy i sprawcy ataków terrorystycznych muszą zostać odnalezieni. Ci, którzy się opierają, zostaną zniszczeni" - dodał.

10 i 11 października Rosja przeprowadziła zmasowane ataki rakietowe na miasta na całej Ukrainie - głównym celem ataków były elektrownie i elektrociepłownie.

Ataki, jak mówił prezydent Rosji, Władimir Putin, były odwetem za atak na Most Krymski, o który Rosja oskarża ukraińskie służby specjalne.