Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 183

Pożar, który wybuchł w okolicach Zaporoskiej Elektrowni Atomowej, uszkodził linie energetyczne łączące elektrownię z siecią ukraińską. Spowodowało to ich odłączenie od sieci.

Energoatom poinformował, że pożary wybuchły w popielnikach pobliskiej elektrowni węglowej i uszkodziły linie łączące elektrownię atomową z siecią ukraińską.

"W wyniku pożaru dwa działające bloki energetyczne zostały odłączone od sieci" - informuje firma. Energoatom przekazał też, ze systemy bezpieczeństwa elektrowni działają normalnie i trwają prace nad ponownym podłączeniem jednego z reaktorów do sieci.

Mer Enerhodaru Dmytro Orłow  twierdzi natomiast, że Rosjanie celowo wzniecili pożar w pobliżu elektrowni, pozbawiając mieszkańców, którzy zdecydowali się pozostać w mieście, energii i wody, co zbliża miasto do skraju katastrofy humanitarnej.

Trwają negocjacje z Rosją mające na celu doprowadzenie do skontrolowania elektrowni przez specjalistów z MAEA.