Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 175

Amerykański think tank Institute for War Research (ISW) zwraca uwagę na to, że prezydent Rosji Władimir Putin opisując 15 sierpnia cele wojenne Rosji na Ukrainie nie wspomniał o terytorium poza obwodami donieckim i ługańskim.

Putin zakończył swoje wystąpienie na forum Armia-2022 twierdząc, że "nasi żołnierze razem z 'bojownikami Donbasu' honorowo wykonują swój obowiązek, walczą za Rosję, za spokojne życie w 'Donieckiej i Ługańskiej Republice Ludowej'", wyraźnie wykonują wszystkie przydzielone zadania, krok po kroku wyzwalają "ziemię Donbasu".

Czytaj więcej

Doradca Zełenskiego mówi, że most na Krym powinien zostać zniszczony

ISW zauważa, że tak ograniczona deklaracja dotycząca celów Rosji stoi w rażącej sprzeczności z wcześniej artykułowanymi przez Rosję militarnymi celami "denazyfikacji" i "demilitaryzacji" Ukrainy. Stosunkowo ograniczona wypowiedź Putina jest też niespójna z działaniami Rosji zmierzającymi do "przyłączenia" do Rosji okupowanych części obwodów chersońskiego i zaporoskiego.

W ostatnim czasie siły rosyjskie prowadziły działania ofensywne w okolicach Bachmutu, na południowy zachód od Awdiejewki i na południowy zachód od Doniecka, a także przeprowadziły nieudane ofensywy na północy i północnym zachodzie obwodu chersońskiego.