Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 167

Pieskow, w czasie konferencji prasowej, był pytany o ewentualne powstanie na Ukrainie fabryki produkującej tureckie drony bayraktar.

Wcześniej pojawiały się doniesienia, że Władimir Putin rozmawiał z prezydentem Turcji, Recepem Tayyipem Erdoganem, o tym, aby zakład koncernu Baykar, produkującego bayraktary, został zlokalizowany w Rosji.

Drony Bayraktar TB2, w czasie trwającej od 24 lutego wojny Rosji z Ukrainą wykazały się wysoką skutecznością. Wojna na Ukrainie to pierwszy przypadek, w którym drony te wykorzystano w warunkach pełnowymiarowej, regularnej wojny między dwoma państwami.

Czytaj więcej

Nieoficjalnie: Putin chce, by w Rosji powstała fabryka producenta Bayraktarów

Ołeksij Reznikow, minister obrony Ukrainy, informował w czerwcu, że Ukraina otrzymała 50 dronów bayraktar od tureckiej firmy Baykar od czasu inwazji Rosji na Ukrainę.

Pod koniec udało się przekroczyć niezbędną do zakupu drona bayraktar kwotę 22,5 mln zł w ramach zbiórki na drona dla Ukrainy zorganizowanej przez dziennikarza i publicystę, Sławomira Sierakowskiego. Wcześniej zbiórkę na bayraktary dla Ukrainy zorganizowano na Litwie - w trzy dni zebrano tam 6 mln euro.

Teraz Pieskow ostrzega, że gdyby fabryka produkująca bayraktary powstała na Ukrainie, wówczas takie przedsiębiorstwo "uległoby demilitaryzacji" co "przyniosłoby tylko dalsze cierpienia Ukraińcom".

Drony Bayraktar TB2, w czasie trwającej od 24 lutego wojny Rosji z Ukrainą wykazały się wysoką skutecznością

- Fakt stworzenia tam (na Ukrainie - red.) takiej fabryki, oczywiście, natychmiast podpadłby pod temat demilitaryzacji - to musi być rozumiane - stwierdził rzecznik Kremla. Rosja rozpoczynając "specjalną operację wojskową" na Ukrainie (tak Rosja określa wojnę prowadzoną na Ukrainie - red.) informowała, że jej celem jest m.in. demilitaryzacja ukraińskiego państwa. Słowa Pieskowa należy interpretować jako zapowiedź ataku na potencjalną fabrykę bayraktarów na Ukrainie. 

- To tylko przedłuży cierpienie Ukraińców, ale nie pomoże im uniknąć celów specjalnej operacji wojskowej - dodał rzecznik Kremla.