Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 167

Moment startu rakiety zamieściła na swoim kanale na YouTube rosyjska agencja Roskosmos.

Teheran odrzuca hipotezy, że irański satelita może być wykorzystany przez Moskwę do pozyskiwania informacji na temat pozycji ukraińskich wojsk. Iran zapewnia, że będzie "w pełni kontrolował satelitę od pierwszego dnia".

"Washington Post" pisał w ubiegłym tygodniu, że przedstawiciele administracji USA są zaniepokojeni współpracą agencji kosmicznych Rosji i Iranu. USA obawiają się, że satelita Chajjam nie tylko dostarczy Rosji informacji wywiadowczych na temat Ukrainy, ale także da Iranowi "bezprecedensowe możliwości" monitorowania celów wojskowych w Izraelu i na całym Bliskim Wschodzie. 

Iran twierdzi oficjalnie, że satelita jest przeznaczony do celów naukowych i pozyskiwania danych na potrzeby irańskiego rolnictwa.

Czytaj więcej

Piotr Arak: Sankcje Zachodu działają: Rosja zmieni się w Iran

Rosja zacieśniła swoje więzi z Iranem po 24 lutego, gdy Moskwa rozpoczęła inwazję na Ukrainę.

W lipcu Putin odwiedził Iran - i była to jego pierwsza międzynarodowa podróż do kraju leżącego poza terenem byłego ZSRR po 24 lutego.

W czasie rozmów w Teheranie najwyższy przywódca duchowy Iranu, ajatollah Ali Chamenei, powiedział, że Teheran i Moskwa "muszą być czujne wobec zachodnich podstępów".