Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 166

SBU poinformowała w oświadczeniu, że rosyjskie GRU miało oferować za zabójstwa od 100 do 150 tysięcy dolarów. Zatrzymani mężczyźni, w ramach „próby”, za 5 tys. dol. mieli wcześniej zabić ukraińskiego żołnierza, który, według okupantów, brał udział w masakrze rosyjskich jeńców wojennych.

Ustalono, że oddział został utworzony przez agentów wywiadu wojskowego Federacji Rosyjskiej do prowadzenia działalności dywersyjnej na terytorium Ukrainy. W jego skład wchodził m.in. mieszkaniec czasowo okupowanego Ługańska, który brał czynny udział w operacjach bojowych przeciwko siłom ukraińskim na wschodzie kraju.

Czytaj więcej

Rosja chce pomóc MAEA w organizacji wizyty w Zaporożu

Zatrzymani Rosjanie zostali oskarżeni o zdradę stanu popełnioną w stanie wojennym oraz o umyślne morderstwo. 

– Wróg nie może wygrać na polu bitwy, więc ucieka się do swoich zwykłych metod – próbuje zorganizować zamachy na wojsko i szefów ukraińskich władz - powiedział pełniący obowiązki szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Wasyl Maluk. - Tym samym po raz kolejny udowadnia całemu światu, że Rosja jest państwem terrorystycznym, które nie przestrzega żadnych cywilizowanych zasad - podkreślił.