"Załogi samolotów An-124-100 i Ił-76 MD wielokrotnie transportowały personel, broń i sprzęt wojskowy wykorzystywany w wojnie przeciwko narodowi Ukrainy" - informuje Główny Dyrektoriat Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy.

Z komunikatu ukraińskiego wywiadu wynika, że w mediach społecznościowych i prywatnych rozmowach, cywilni rosyjscy piloci wyrażają niezadowolenie z tego, że uczestniczą w działaniach wojennych, skarżą się na niemożliwość opuszczenia przez nich i członków ich rodzin granic Rosji i rozmawiają o postępowaniach karnych i wyrokach za zbrodnie wojenne po "nieuniknionej porażce Rosji".

Czytaj więcej

Rosjanie zapewniali Turcję, że nie zaatakowali Odessy. Zmienili zdanie

Wywiad Ukrainy zidentyfikował nazwiska osób pracujących dla przedsiębiorstwa lotniczego "Państwowe Linie Lotnicze 224 Dywizjon Lotniczy", który ma swoje dowództwo na lotnisku w pobliżu Tweru. To właśnie w ramach tej jednostki działać mają rosyjscy piloci cywilni wykorzystywani przez rosyjską armię do transportu żołnierzy i broni w związku z działaniami wojennymi na Ukrainie.

W komunikacie ukraińskiego wywiadu czytamy, że osoby zatrudnione w tym przedsiębiorstwie są "zbrodniarzami wojennymi".

Wywiad Ukrainy opublikował już wcześniej nazwiska dowódców i pilotów 277. Pułku Bombowców

Ukraiński wywiad podkreśla, że wszyscy zbrodniarze wojenni zostaną ujawnieni i pociągnięci do odpowiedzialności i przypomina, że opublikował już wcześniej nazwiska dowódców i pilotów 277. Pułku Bombowców, który brał udział w atakach na Ukrainę.