Reklama

SBU przechwyciła rozmowę rosyjskiego żołnierza. Ojciec radził mu, jak złamać rękę, by wrócić do domu

Rodzice rosyjskich najeźdźców radzą swoim synom, aby łamali ręce i nogi, co pozwoli im na powrót z wojny z Ukrainą do domów na leczenie - informuje Służba Bezpieczeństwa Ukrainy, prezentując nagranie przechwyconej rozmowy.
Rosyjscy żołnierze w okupowanym mieście Wołnowacha w obwodzie donieckim

Rosyjscy żołnierze w okupowanym mieście Wołnowacha w obwodzie donieckim

Foto: Sefa Karacan / Anadolu Agency/ABACAPRESS.COM

qm

SBU o przechwyconej rozmowie poinformowała na Telegramie.

- Zdecydowałem! Teraz mam wartę o (godzinie) czwartej i jakoś złamię nogę na schodach. Nie mogę tato, już się trzęsę. Strasznie się trzęsę. Nie mogę ku*** tu zostać - miał powiedzieć rosyjski żołnierz, stacjonujący w obwodzie charkowskim.

„Ojciec wojskowego cieszył się w rozmowie z perspektywy powrotu syna, ale kiedy później oddzwonił i dowiedział się, że jego syn nie był w stanie niczego złamać, udzielił mu cennej rady” - opisuje SBU.

- Owijasz rękę ręcznikiem lub szmatą, moczysz, idziesz do rogu i uderzasz ręką w kant (ściany - red.). I to nie boli tak bardzo, a kość pęka – miał się podzielić życiową mądrością ojciec żołnierza.

„Bardzo dobra rada - im więcej okupantów się »przełamie«, tym szybciej nasi obrońcy poradzą sobie z walką z resztą, dzięki czemu Ukraina zwycięży!” - skomentowała Służba Bezpieczeństwa Ukrainy.

Reklama
Reklama
Konflikty zbrojne
Rosyjscy inwalidzi wojenni wrócą na paralimpiadę pod własną flagą. Rosja rekrutuje
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Konflikty zbrojne
Rosyjska rakieta balistyczna trafiła w budynek w Charkowie. Są zabici i wielu rannych
Konflikty zbrojne
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian przeprasza. „Nie zamierzamy najeżdżać krajów sąsiednich”
Konflikty zbrojne
Kreml patrzy z niepokojem na Bliski Wschód. W Rosji pytają, kto będzie następny po Iranie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama