Dane satelitarne przeanalizowane przez naukowców z amerykańskiej agencji kosmicznej pokazują, że okupacja wschodniej i południowej Ukrainy daje Rosji kontrolę nad ziemią, na której produkuje się 28 procent upraw ozimych w kraju, głównie pszenicy, rzepaku, jęczmienia i żyta oraz 18 procent upraw letnich, głównie kukurydzy i słonecznika.

Oznacza to, że od chwili wybuchu wojny  Rosja zajęła 22 procent wszystkich gruntów rolnych na Ukrainie.

Czytaj więcej

Kijów prosi Turcję o kontrolę trzech kolejnych rosyjskich statków, które miały transportować skradzione zboże

- Światowy spichlerz jest w stanie wojny – powiedział Inbal Becker-Reshef, dyrektor programu NASA Harvest, który wykorzystuje dane satelitarne z USA i Europy do badania globalnej produkcji żywności.

Becker-Reshef dodał, że zajęcie tak znaczącej części gruntów rolnych należących do jednego z czołowych producentów ma bardzo poważny wpływ na światowe rynki zbóż i olejów jadalnych.

Według danych USA przed wojną Ukraina dostarczała 46 proc.  oleju słonecznikowego sprzedawanego na światowych rynkach, 9 proc. pszenicy, 17 proc. jęczmienia i 12 proc. kukurydzy.