Reklama

Mer Enerhodaru: Tortury więźniów i porwania dla okupu

Mer okupowanego przez Rosjan Enerhodaru przekazał we wpisie na Telegramie, że Rosjanie stosują tortury wobec zatrzymanych mieszkańców miasta i stosują porwania dla okupu.
Rosyjski patrol przed Zaporoską Elektrownią Atomową

Rosyjski patrol przed Zaporoską Elektrownią Atomową

Foto: PAP/EPA, SERGEI ILNITSKY

amk

Mer Dmytro Orłow napisał, że Rosjanie przetrzymują w niewoli setki mieszkańców miasta i okolicznych wiosek.

Znaczna część z nich to wykwalifikowani pracownicy miejscowej Zaporoskiej Elektrowni Atomowej.

"Ludzie są rażeni prądem, bici i przetrzymywani przez tygodnie, a czasem miesiące" - napisał Orłow.  Rosjanie żądają przyznania się do "nielegalnych działań", w szczególności udziału w obronie miasta, ukrywania broni, a także podania nazwisk "wspólników".

Mer podkreśla, że Rosjanie nie wnikają, jakie stanowisko zajmował więzień, których nazywają "politycznymi", gdzie pracuje ani czy w ogóle brał udział w obronie Enerhodaru. Niezwykle rzadko dochodzi do zwolnienia przetrzymywanego więźnia.

Orłow pisze, że Rosjanie, oprócz przetrzymywanie więźniów "politycznych", zaczęli stosować także porwania dla okupu, porywają mężczyzn i kobiety.

Reklama
Reklama

"Codziennie otrzymujemy dwie lub trzy informacje o porwaniach" - informuje mer.

Uwolnienie więźnia pod jakimkolwiek pretekstem kosztuje jego rodzinę co najmniej 50 tys. hrywien.

Konflikty zbrojne
Joe Kent, szef Narodowego Centrum ds. Zwalczania Terroryzmu rezygnuje
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Konflikty zbrojne
Nowy najwyższy przywódca Iranu wskazuje warunek zakończenia wojny
Konflikty zbrojne
Siergiej Szojgu ostrzega: Żaden region Rosji nie jest już bezpieczny. Ukraińskie drony sięgnęły Uralu
Konflikty zbrojne
Wojna z Iranem. Beniamin Netanjahu dostrzegł „złotą okazję”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama