Reklama

Mer Enerhodaru: Tortury więźniów i porwania dla okupu

Mer okupowanego przez Rosjan Enerhodaru przekazał we wpisie na Telegramie, że Rosjanie stosują tortury wobec zatrzymanych mieszkańców miasta i stosują porwania dla okupu.

Publikacja: 26.06.2022 20:48

Rosyjski patrol przed Zaporoską Elektrownią Atomową

Rosyjski patrol przed Zaporoską Elektrownią Atomową

Foto: PAP/EPA, SERGEI ILNITSKY

amk

Mer Dmytro Orłow napisał, że Rosjanie przetrzymują w niewoli setki mieszkańców miasta i okolicznych wiosek.

Znaczna część z nich to wykwalifikowani pracownicy miejscowej Zaporoskiej Elektrowni Atomowej.

"Ludzie są rażeni prądem, bici i przetrzymywani przez tygodnie, a czasem miesiące" - napisał Orłow.  Rosjanie żądają przyznania się do "nielegalnych działań", w szczególności udziału w obronie miasta, ukrywania broni, a także podania nazwisk "wspólników".

Mer podkreśla, że Rosjanie nie wnikają, jakie stanowisko zajmował więzień, których nazywają "politycznymi", gdzie pracuje ani czy w ogóle brał udział w obronie Enerhodaru. Niezwykle rzadko dochodzi do zwolnienia przetrzymywanego więźnia.

Orłow pisze, że Rosjanie, oprócz przetrzymywanie więźniów "politycznych", zaczęli stosować także porwania dla okupu, porywają mężczyzn i kobiety.

Reklama
Reklama

"Codziennie otrzymujemy dwie lub trzy informacje o porwaniach" - informuje mer.

Uwolnienie więźnia pod jakimkolwiek pretekstem kosztuje jego rodzinę co najmniej 50 tys. hrywien.

Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1424
Konflikty zbrojne
Rosja chce wyłączyć Ukrainie prąd z elektrowni jądrowych? Wywiad ostrzega
Konflikty zbrojne
Resort obrony Wenezueli zdradza szczegóły ataku USA na Caracas. Ilu żołnierzy zginęło?
Konflikty zbrojne
Ilu Ukraińców uciekło z frontu? Nowy minister obrony, stare kłopoty
Konflikty zbrojne
Denys Szmyhal ujawnił, że Ukraina ma rezerwy paliwowe na 20 dni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama