Reklama

Nowe doniesienia z Siewierodoniecka: Rosjanie kontrolują 70 proc. miasta

Rankiem, 13 czerwca, Rosjanie kontrolowali 70 proc. Siewierodoniecka - poinformował gubernator obwodu ługańskiego, Serhij Haidai, na swoim kanale w serwisie Telegram.

Publikacja: 13.06.2022 10:40

Ukraiński żołnierz w Lisiczańsku

Ukraiński żołnierz w Lisiczańsku

Foto: AFP

arb

"Masowa ewakuacja i dostawy w związku z ostrzałem są niemożliwe. Armia jest w stanie ewakuować zaledwie kilka osób dziennie" - napisał Haidai.

Haidai poinformował też, że ok. 500 osób, w tym 40 dzieci, wciąż przebywa na terenie zakładów Azot w Siewierodoniecku.

"Strefa przemysłowa znajduje się pod ciężkim ostrzałem wielkokalibrowej artylerii. Schrony w zakładach Azot nie są tak umocnione jak te w zakładach Azowstal, w Mariupolu. Próbujemy zorganizować bezpieczną ewakuację. Wcześniej, ludzie mieszkający tu, nie chcieli opuścić miasta" - dodał gubernator obwodu ługańskiego.

Nie ma groźby otoczenia sił ukraińskich w obwodzie ługańskim

Serhij Haidai, gubernator obwodu ługańskiego

Reklama
Reklama

Rosjanie - jak pisze Haidai - prowadzą też intensywny ostrzał Lisiczańska, który od Siewierodoniecka oddziela Doniec Siewierski. Jak podkreślił gubernator obwodu ługańskiego trwa "cicha" ewakuacja z Lisiczańska, ale w mieście tym rośnie jednocześnie liczba zabitych i rannych.

"Nie ma groźby otoczenia sił ukraińskich w obwodzie ługańskim" - zastrzegł Haidai.

Czytaj więcej

Amnesty International: Rosja zabijała w Charkowie z użyciem broni kasetowej
Konflikty zbrojne
„Rzecz w tym”: Dniepr to europejskie Termopile
Konflikty zbrojne
Prof. Maciej Milczanowski: Wnioski z zamachów w Moskwie, Dnieprze i we Lwowie? Pierwszą linią obrony jest wywiad
Konflikty zbrojne
Donald Trump nie wyklucza wojny z Iranem. „Łatwo byśmy wygrali”
Konflikty zbrojne
Dlaczego Rosja nie potrafi wygrać z Ukrainą? „Zdobywają kilkadziesiąt metrów dziennie”
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama