Zełenski mówił, że większość tych rakiet wystrzelono przeciw obiektom cywilnym: przedsiębiorstwom, infrastrukturze kolejowej, mostom, uniwersytetom a nawet budynkom mieszkalnym".
Jak mówił prezydent Ukrainy rosyjskie rakiety zabiły jednocześnie trzy osoby w Odessie: trzymiesięczną Kirę, jej matkę i jej babcię, trzy pokolenia tej samej rodziny.
- Kira miała miesiąc, gdy Rosja rozpoczęła swoją pełnowymiarową wojnę. Co zobaczyła w życiu? I jak jej zamordowanie zwiększyło wpływy Rosji? - pytał ukraiński prezydent.
Czytaj więcej
"Rosjanie stosują swoją prymitywną taktykę: ogień ciężkiej artylerii, potem - próba przełamania" - pisze o walkach o Siewierodonieck gubernator obw...
Ukrinform przypomina, że od początku wojny na Ukrainie w wyniku działań wojennych zginęło co najmniej 263 dzieci, a co najmniej 488 zostało rannych (dane te nadal są zbierane i weryfikowane).
Zełenski ostrzegał też, że miliony ludzi na świecie będą głodować, jeśli Rosja będzie utrzymywać blokadę Morza Czarnego i ukraińskich portów.
Prezydent Ukrainy ostrzegał przed "strasznym kryzysem żywnościowym" spowodowanym tym, że Ukraina nie może eksportować pszenicy, kukurydzy, oleju słonecznikowego oraz innych produktów "stabilizujących światowy rynek".
Kira miała miesiąc, gdy Rosja rozpoczęła swoją pełnowymiarową wojnę. Co zobaczyła w życiu?
- To oznacza, niestety, że dojdzie do fizycznego braku produktów (żywnościowych - red.) w dziesiątkach państw na świecie. Miliony ludzi będą głodować - stwierdził.
- Kiedy my szukamy sposobu na ochronę wolności, ktoś inny ją niszczy. Ktoś nadal szantażuje świat głodem - mówił Zełenski.
Przed wojną Ukraina eksportowała 6 mln ton zboża miesięcznie. Obecnie liczba ta spadła do miliona ton, ze względu na blokadę szlaku morskiego.