W publikacji zatytułowanej „Piątek 13. Co dalej, czyli świat po antyrosyjskich sankcjach (wcale nie prognoza)” Miedwiediew sugeruje, że konsekwencjami sankcji wobec Federacji Rosyjskiej będą kryzysy energetyczne, logistyczne, żywnościowe i inne, które dotkną cały świat.

Prócz nich, Miedwiediew spodziewa sie też wybuchu kolejnych regionalnych konfliktów zbrojnych w miejscach, w których sytuacja nie została rozwiązana pokojowo od wielu lat lub ignorowane są "istotne interesy głównych graczy międzynarodowych".

Czytaj więcej

Miedwiediew ostrzega przed wojną nuklearną Rosji z NATO i mówi, że straszy nią Zachód

"Terroryści stają się bardziej aktywni, wierząc, że uwaga zachodnich państw jest teraz skierowana na starcie z Rosją" - napisał Miedwiediew.

Zastępca szefa Rady Bezpieczeństwa Rosji wieszczy również duże prawdopodobieństwo wystąpienia nowych epidemii. 

Maja byćone spowodowane "odmową uczciwej współpracy międzynarodowej w sferze sanitarno-epidemiologicznej lub bezpośrednimi faktami użycia broni biologicznej".

Mówiąc o skutkach sankcji dla współpracy międzynarodowej, Miedwiediew wyraził pogląd, że nastąpi spadek aktywności instytucji międzynarodowych, które nie były w stanie udowodnić swojej skuteczności w rozwiązywaniu sytuacji na Ukrainie.

Jako przykład podał Radę Europy. „Powstaną nowe międzynarodowe sojusze krajów oparte na pragmatycznych, a nie ideologicznych kryteriach anglosaskich” – podsumował polityk.