W wydrukowanym dzienniku znajduje się prośba o "włączenie sił zbrojnych Naddniestrza do działań armii rosyjskiej". W tym celu na terytorium Rosji otwierane są punkty mobilizacyjne, w których rekrutuje się ochotników do walki w armii Naddniestrza.
W gazecie zamieszczono również materiały propagandowe o "krwawych zamachach terrorystycznych, które miały miejsce w Naddniestrzu w czasie świąt majowych".
Poinformowano o dziesiątkach zabitych. Wśród ofiar miały być kobiety, dzieci i osoby starsze.
Ukraińcy zwracają uwagę, że gazeta została wydrukowana w przeddzień świąt, istnieje ryzyko, że władze Kremla planują serię aktów mających na celu zastraszanie miejscowej ludności, za które tradycyjnie obarczą "Ukrainę i zbiorowy Zachód".
Teksty zamieszczone w gazecie przepełnione są narracją, która powtarzana jest przez Kreml. "Nie jest już możliwe, aby Naddniestrze uniknęło wielkiej wojny. Kijów i jego NATO-wscy mocodawcy wydali już werdykt, skoordynowali wszystkie swoje działania z Kiszyniowem i Bukaresztem". Autorzy gazety pokładają całą nadzieję w "przeciwdziałaniu bratniej Rosji".