Sygnałem do zawieszenia broni miałoby być wywieszenie białych flag przez obrońców Mariupola.
21 kwietnia minister obrony Rosji, Siergiej Szojgu, zameldował Władimirowi Putinowi zdobycie Mariupola, przyznając jednocześnie, że na terenie zakładów Azovstal nadal bronią się ukraińscy żołnierze.
Zakładów metalurgicznych w Mariupolu nadal bronią żołnierze Pułku Azow i 36. Samodzielnej Brygady Piechoty Morskiej. Mariupol jest oblężony przez Rosjan od 2 marca.
Ukraina regularnie oskarża Rosjan o to, że ci blokują konwoje humanitarne, które miałyby wywieźć mieszkańców Mariupola na tereny kontrolowane przez Ukrainę
Putin odwołał rozkaz szturmu na Azovstal nakazując jedynie ustanowienie szczelnej blokady zakładów.
Teraz, gen. Mizincew oświadczył, że Rosja umożliwi ewakuację cywilów i żołnierzy przebywający na terenie zakładów Azovstal, jeśli ci zdecydują się wywiesić białe flagi i złożyć broń.
- Rosja jest gotowa w każdej chwili na zawieszenie broni i ogłoszenie humanitarnej przerwy w walce w celu ewakuacji cywilów (jeśli tacy rzeczywiście przebywają w podziemnych tunelach fabryki), a także personelu wojskowego Sił Zbrojnych Ukrainy, jeśli wyrażą oni chęć złożenia broni - powiedział gen. Mizincew.
Według rosyjskiego generała początkiem przerwy w walkach będzie wywieszenie białych flag wokół całego terenu zakładów Azovstal bądź w konkretnych jego częściach.
Jak dodał tam, gdzie pojawią się białe flagi, żołnierze rosyjscy i milicja Donieckiej Republiki Ludowej wstrzymają walkę i umożliwią ewakuację do miejsc, z których wyruszają konwoje humanitarne.
Ukraina regularnie oskarża Rosjan o to, że ci blokują konwoje humanitarne, które miałyby wywieźć mieszkańców Mariupola na tereny kontrolowane przez Ukrainę. Rosjanie mają natomiast wywozić mieszkańców Mariupola do Rosji - o czym pisaliśmy w "Rzeczpospolitej".
Czytaj więcej
Pół miliona Ukraińców, w tym ponad 120 tys. dzieci, wywieziono do Rosji. Przed tym trafiają do tak zwanych obozów filtracyjnych. Kreml próbuje popr...