Rosjanie próbują zdobyć Charków od początku wojny. W ostatnich dniach miasto było poddane coraz bardziej intensywnemu ogniowi artyleryjskiemu, a ostrzeliwane były również budynki mieszkalne i budynki administracyjne w centrum miasta.

Prezydent Wołodymyr Zełenski mówiąc o ostrzale Charkowa wskazywał, że w ostrzeliwanych miejscach nie ma obiektów wojskowych, a rosyjski ostrzał jest dowodem na "terroryzm państwowy", jakiego dopuszcza się Rosja.

Czytaj więcej

Zełenski: Rosja dokonała aktu państwowego terroryzmu w Charkowie

Intensywny ostrzał Charkowa miał trwać również we wtorek w nocy.

Do ataku rosyjskich sił powietrzno-desantowych na miasto miało dojść po tym, gdy w Charkowie rozległy się syreny alarmujące o zagrożeniu z powietrza.

17

Tyle osób miało zginąć we wtorek w ostrzeliwanym Charkowie

We wtorek w wyniku ostrzału Charkowa miało zginąć co najmniej 17 osób, dziesiątki innych zostało rannych.

Spekuluje się, że ostrzał obiektów cywilnych przez Rosjan ma na celu osłabienia woli do walki Ukraińców.

Charków to drugie, największe miasto Ukrainy. Liczy 1,5 mln mieszkańców, w większości rosyjskojęzycznych. Miasto znajduje się ok. 40 km od granicy z Rosją.