Reklama

Michał Szułdrzyński: W co gra prezydent Andrzej Duda

Ostatnie działania Andrzeja Dudy są mało czytelne. Raz wykonuje gest pod adresem Jarosława Kaczyńskiego, by potem uśmiechać się do Donalda Tuska. Czyżby w najbliższym czasie ze strony Pałacu Prezydenckiego czekało nas jeszcze więcej niespodzianek?
Prezydent Andrzej Duda wysyła swoim postępowaniem całkowicie sprzeczne sygnały

Prezydent Andrzej Duda wysyła swoim postępowaniem całkowicie sprzeczne sygnały

Foto: AFP

Prezydent Andrzej Duda wysyła swoim postępowaniem całkowicie sprzeczne sygnały. Z jednej strony podczas inauguracji Sejmu X kadencji 13 listopada wygłosił mowę sugerującą, że oto on będzie prawdziwym liderem opozycji. Chwilę później powierzył Mateuszowi Morawieckiemu niewykonalną misję znalezienia większości choć już dzień po wyborach 15 października było wiadomo, kto może liczyć na ile głosów w tym Sejmie.

I to przez Andrzeja Dudę przekazanie władzy rządowi Donalda Tuska odbyło się ostatnim możliwym konstytucyjnie terminie – trwało ponad osiem tygodni. W tym sensie prezydent uczestniczył całkiem świadomie w dwumiesięcznym procesie psucia państwa, w czasie którego odszedł jeden rząd, przyszedł drugi, tymczasowy, przyjął pensje i odprawy, i dopiero potem resorty objęli ministrowie mający poparcie w tym Sejmie.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama