Reklama

Michał Kolanko: Niewygodna dla wszystkich kampania w Rudzie Śląskiej

Porażka posła klubu PiS Marka Wesołego w wyborach na prezydenta Rudy Śląskiej to dla Nowogrodzkiej kolejny ból głowy. Ale i sejmowa opozycja nie ma po tej kampanii czystej sytuacji.
Michał Kolanko: Niewygodna dla wszystkich kampania w Rudzie Śląskiej

Starcie w Rudzie Śląskiej może być prognostykiem przed kolejnymi wyborami

Foto: AdobeStock

Wybory samorządowe – zwłaszcza poza dużymi miastami – mają swoją specyfikę. A uzupełniające wybory samorządowe, poza czasem normalnej kampanii wyborczej, są jeszcze bardziej wyjątkowe, jeśli chodzi o mobilizację, motywację wyborców i sam ich przebieg. Nie zmienia to faktu, że niemal w każdej sytuacji wybory tego typu – czy za rządów PiS, czy wcześniej, gdy rządziła PO – są dla partii niezwykłą polityczną okazją.

W przypadku Rudy Śląskiej kampania jednak nie ogniskowała uwagi mediów tak, jak wybory w Rzeszowie rok temu. Nie było też jasnego podziału kandydatów i wyraźnego starcia rząd kontra opozycja. Ba! Po stronie opozycji o władzę w mieście rywalizuje kandydat popierany przez samorządowców z ruchu samorządowego Tak! Dla Polski (Krzysztof Mejer) i drugi, popierany przez lokalną PO (Michał Pierończyk). Rok temu w Rzeszowie opozycja i samorządowcy mieli jednego kandydata. To może być ważny prognostyk przed kolejną kampanią samorządową.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama