Reklama

Szułdrzyński: A gdyby tak Wojciechowski od razu się przygotował?

Janusz Wojciechowski uratował znacznie więcej niż stanowisko unijnego komisarza dla siebie – oszczędził wstydu Polsce, a także Prawu i Sprawiedliwości, bo w przypadku, gdyby jego kandydatura została odrzucona byłby on olbrzymi.
Szułdrzyński: A gdyby tak Wojciechowski od razu się przygotował?

Foto: AFP

Wszystko dobre, co się dobrze kończy, można by powiedzieć po wtorkowym przesłuchaniu Janusza Wojciechowskiego przez komisję Parlamentu Europejskiego, która ostatecznie zdecydowała się poprzeć go na stanowisko komisarza UE ds. rolnictwa. Widząc, jak dobrze wypadł we wtorek, aż trudno uwierzyć, że to ten sam polityk, który tydzień temu podczas przesłuchania zrobił na europosłach fatalne wrażenie. Wówczas uciekał od odpowiedzi, dukał po angielsku i sprawiał wrażenie nieprzygotowanego. To dlatego koordynatorzy komisji rolnictwa byli tak rozczarowani, że uznali, iż nie ma szans, by Wojciechowski objął tekę w nowej unijnej egzekutywie.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama