Zdarzenie potwierdza Kancelaria Prezydenta.
Prezydencki minister @spychalski_b potwierdził informację o próbie sforsowania bramy Pałacu Prezydenckiego przez niezidentyfikowany samochód osobowy. - Odpowiednie służby pracują, wyjaśniają ten incydent - powiedział.
— Kancelaria Prezydenta (@prezydentpl) 22 stycznia 2019
Sprawcę incydentu, mężczyznę, który wjechał autem w jedną z barier ochronnych, zatrzymali funkcjonariusze SOP.
Wcześniej policja próbowała zatrzymać jadącego pod prąd ulicą Focha mężczyznę. Wówczas kierujący samochodem przyspieszył, potrącił jednego z funkcjonariuszy, następnie wjechał na ul. Krakowskie Przedmieście, gdzie znajduje się Pałac Prezydencki i tam zakończył jazdę
#zŻyciaKancelarii pic.twitter.com/6K5ktMhLeh
— Marcin Kędryna (@marcin_kedryna) 22 stycznia 2019
Policja nie przypuszcza, by incydent miał charakter polityczny. Kierowca najprawdopodobniej chciał uciec zatrzymującym go policjantom i, tracąc panowanie nad autem przypadkowo uderzył w ogrodzenie.
Prezydent o incydencie przed Pałacem Prezydenckim: Chcę podkreślić, że Pałac jest bezpieczny, dobrze strzeżony; funkcjonariusze @SOP_GOV_PL dobrze wykonują swoją pracę.
— Kancelaria Prezydenta (@prezydentpl) 22 stycznia 2019
36-letni kierowca auta został zatrzymany. Jak powiedział Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznej Policji z mężczyzną nie można w tej chwili nawiązać logicznego kontaktu.
Kierowca musi być obecnie poddany rutynowym badaniom, będzie też badany pod kątem obecności w organizmie alkoholu i środków odurzających.
Wszystko o zrównoważonym rozwoju i pozafinansowym raportowaniu spółek
Policja prowadzi czynności na miejscu zdarzenia.