Reklama

Chińczycy są gotowi jedynie na tymczasowy rozejm

Oficjele z Pekinu nie są skłonni do zawierania szerokiej umowy handlowej z USA. Wolą skupić się na węższym porozumieniu – informuje Bloomberg.

Publikacja: 07.10.2019 21:00

Chiński wicepremier Liu He nie jest skłonny zbyt dużo ustępować Amerykanom.

Chiński wicepremier Liu He nie jest skłonny zbyt dużo ustępować Amerykanom.

Foto: AFP

Amerykańsko-chińskie rozmowy handlowe mają zostać wznowione w czwartek w Waszyngtonie. Chińską delegacją będzie kierował wicepremier Liu He. Z przecieków wynika, że przywiezie on Amerykanom ofertę nieobejmującą kwestii zreformowania chińskiej polityki przemysłowej i systemu subsydiów dla spółek.

Amerykańskie spółki skarżą się od lat, że system to element nieuczciwej konkurencji. Podczas poprzednich rund rozmów handlowych Amerykanie naciskali na wprowadzenie w nim zmian, ale Chińczycy się opierali. W kwietniu rozmowy handlowe załamały się po tym, jak władze w Pekinie odrzuciły szkic umowy obejmujący m.in. kwestie polityki przemysłowej i subsydiów.

Czytaj także: Ambasador Chin: Stany Zjednoczone są światowym królem kłamstw

Osłabiona pozycja

Prezydent USA Donald Trump wielokrotnie twierdził, że interesuje go tylko „dobra" umowa z Chinami, która będzie rozwiązywała szerokie spektrum problemów.

– Mieliśmy dobre chwile z Chinami. Mieliśmy złe chwile. Teraz znajdujemy się na bardzo ważnym etapie, jeśli chodzi o możliwe zawarcie umowy. Ale to, co robimy, to negocjowanie bardzo trudnej umowy. Jeśli umowa nie będzie nas satysfakcjonowała w 100 proc., to jej nie zawrzemy – stwierdził Trump.

Reklama
Reklama

We wrześniu sygnalizował jednak, że może być gotowy na zawarcie tymczasowej umowy obejmującej jedynie część kwestii spornych: cła, zakupy amerykańskich towarów przez Chińczyków oraz ochronę amerykańskiej własności intelektualnej. Tymczasowa umowa miałaby być etapem do zawarcia szerokiego porozumienia, które byłoby negocjowane w przyszłym roku. Niechęć chińskich oficjeli do zawarcia kompleksowej umowy sprawia jednak, że również zawarcie tymczasowego porozumienia jest mniej pewne.

Chińczyków może ośmielić to, że administracja Trumpa ma obecnie problemy: koncentrujące się wokół śledztwa mogącego prowadzić do impeachmentu prezydenta.

– Chińskie przywództwo interpretuje dyskusję w sprawie impeachmentu jako osłabienie pozycji Trumpa lub przynajmniej jako odwrócenie uwagi. Ich kalkulacje są takie, że Trump potrzebuje teraz wygranej, więc będzie skłonny do kompromisów dotyczących istoty porozumienia – uważa Jude Blanchette, analityczka z Center for Strategic and International Studies.

Argument za umową

Obie strony mają jednak ważny motyw, by się choć tymczasowo porozumieć. Tym motywem jest spowolnienie gospodarcze dotykające USA i Chin. Tymczasowe porozumienie pozwoliłoby też Chinom sprowadzać więcej amerykańskiej żywności i zmniejszyć u siebie presję inflacyjną.

– Zarówno USA, jak i Chiny mają powody, by zawrzeć miniumowę chroniącą przed dalszym zaostrzeniem konfliktu. Chiny potrzebują produktów rolniczych takich jak wieprzowina, a Trump chce, by Chińczycy je kupowali, tak by zadowolić amerykańskich farmerów – wskazuje David Dollar, analityk Brookings Institution, były przedstawiciel handlowy USA w Chinach. – A nawet ludzie z Białego Domu przyznają, że jest amerykańska inicjatywa, by wstrzymać się z kolejnymi podwyżkami ceł, żeby uniknąć większego spowolnienia gospodarczego w 2020 r. To zabawne negocjacje, w których obie strony traktują jako swoje ustępstwa coś, czego same potrzebują.

Gospodarka
Sąd Najwyższy uznał cła Donalda Trumpa za nielegalne
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Waszyngton nie odpuszcza Moskwie. Sankcje pozostają w mocy do 2027 roku
Gospodarka
Europejski bank z rekordowymi inwestycjami w Polsce. EBI wydał u nas 8 mld euro
Gospodarka
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama