Reklama

Żółta kartka od S&P pomoże trzymać dług w ryzach

Niekorzystne dla Polski obniżenie ratingu może przynieść pozytywne skutki. Rząd może być bardziej skłonny do ograniczania nadmiernych wydatków.

Zgodnie z oczekiwaniami w poniedziałek polskie obligacje zostały dosyć mocno przecenione. Wyprzedaż akcji dotknęła też giełdę. Skupiający największe spółki WIG20 spadł o 3,21 proc. W obu przypadkach duży wpływ na wydarzenia miała historyczna, piątkowa obniżka oceny wiarygodności kredytowej Polski przez agencję Standard & Poor's z poziomu A- do BBB+ (co oznaczają poszczególne oceny – w ramce obok).

– Rentowności dziesięcioletnich obligacji skarbowych wzrosły z ok. 3 do ok. 3,2 proc., co oznacza największy jednodniowy skok od 2013 r. – zauważa Tomasz Regulski, analityk Raiffeisen Polbanku. – Oczywiście nie była to paniczna wyprzedaż polskich papierów i ucieczka inwestorów zagranicznych, jednak wzrost rentowności okazał się znaczący. Choć w kolejnych dniach reakcje inwestorów nie powinny być już tak mocne, szanse na obniżkę rentowności są nikłe – dodaje Regulski.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama