Jak wiele zagranicznych, a w efekcie krajowych firm skorzystało z rządowego programu „Finansowe wspieranie eksportu” realizowanego przez BGK?

W programie dotychczas zrealizowaliśmy ponad 3 tys. transakcji. Każda transakcja musi dotyczyć polskiego eksportu i musi w niej występować polski eksporter lub ewentualnie jego zagraniczna spółka córka. Oczywiście niektórzy eksporterzy skorzystali z programu już wielokrotnie, stąd lista wspartych przedsiębiorstw wyniesie pewnie około kilkuset podmiotów. Podobnie z zagranicznymi importerami polskich towarów i usług, którzy najczęściej występują w transakcjach jako zleceniodawcy otwarcia akredytywy przez zagraniczny bank akceptowalny dla BGK.

A jak przedstawia się sytuacja z prefinansowaniem eksportu?

Prefinansowanie eksportu to produkt uzupełniający, oferowany z terminem spłaty do dwóch lat. Opiera się on na ryzyku polskiego eksportera, a nie zagranicznego importera lub jego banku. Stąd jego udzielanie nie wymaga konieczności akceptacji ryzyka zagranicznego kraju, w tym państw o podwyższonym ryzyku, jakie najczęściej spotykamy w programie „Finansowe wspieranie eksportu” realizowanym przez BGK. Dlatego też w tym obszarze luka rynkowa do wypełnienia przez BGK jest o wiele mniejsza – zdecydowanie więcej eksporterów korzysta ze wsparcia banków komercyjnych w tym zakresie, wykorzystując zarówno finansowanie celowe, jak i kredyty o charakterze obrotowym. Warto podkreślić, że BGK oferuje nie tylko kredyty na prefinansowanie eksportu, ale również kredyty obrotowe pod gwarancję KUKE, przeznaczone dla przedsiębiorstw mających już status eksportera. Obserwujemy wzrost zainteresowania tego typu kredytami w dobie zawirowań w światowym handlu oraz zmienności uwarunkowań makroekonomicznych. Innym instrumentem oferowanym wspólnie z KUKE i mającym wpływ na polski eksport jest długoterminowy kredyt inwestycyjny przeznaczony na inwestycje generujące eksport z Polski – zwiększa on możliwości realizacji proeksportowych i często bardzo innowacyjnych projektów w Polsce.

Czy w dobie dużej niepewności w globalnym handlu rodzimi eksporterzy częściej korzystają ze wsparcia finansowego BGK i ubezpieczeniowego oferowanego przez KUKE?

Z jednej strony widzimy spadek zainteresowania bardziej ryzykownymi kierunkami, w tym z oczywistych względów Rosją i Białorusią – na tych dwóch rynkach przestaliśmy udzielać finansowania.

Z drugiej strony widzimy wzrost zainteresowania takim wsparciem w odniesieniu do rynków, na które wcześniej eksporterzy decydowali się bez korzystania z niego. Warto w tym miejscu podkreślić, że eksporterzy korzystają aktualnie ze wsparcia BGK i KUKE w odniesieniu do eksportu do Ukrainy. Mamy możliwość finansowania tam eksportu w oparciu o akredytywy otwierane przez banki ukraińskie. Maksymalny okres takiego finansowania to dwa lata. Jeżeli chodzi o aktywność eksportową w innych regionach, to obserwujemy wzrost zainteresowania oferowanymi przez BGK instrumentami w przypadku kontraktów eksportowych do Afryki – zarówno dla dóbr konsumpcyjnych, jak również inwestycyjnych (np. z branży IT).

W ilu krajach BGK wsparło już naszych eksporterów?

W ponad 80 państwach na sześciu kontynentach (wszystkie poza Antarktydą). W 2022 r. po raz pierwszy wsparliśmy eksport m.in. do Rwandy, Mongolii i Kuwejtu.

Bank posiada też cztery przedstawicielstwa zagraniczne. Jaka jest ich rola we wsparciu polskich firm?

Przedstawicielstwa BGK za granicą są jednostkami relacyjno-promocyjnymi, które rozbudowują sieć kontaktów z partnerami zagranicznymi i promują polską gospodarkę oraz BGK. Nawiązując współpracę z różnego rodzaju agendami, w tym zwłaszcza bankami rozwoju, instytucjami finansowymi oraz organizacjami otoczenia biznesu, budujemy warunki współpracy międzynarodowej dla polskich firm. Naszym celem jest pozyskiwanie informacji na temat możliwości inwestycyjnych dla polskich firm za granicą, jak również wyszukiwanie szans pozyskania środków zagranicznych na współfinansowanie ekspansji. Dodatkowo za pośrednictwem przedstawicielstw współpracujemy z instytucjami legislacyjnymi (jak np. Komisja Europejska) i stowarzyszeniami, prowadząc aktywny lobbing na rzecz wdrażania postulatów i propozycji banków rozwoju. Do jednych z najważniejszych działań przedstawicielstw zaliczamy promocję inicjatywy Trójmorza oraz idei 3W skupiającej się na inwestycjach w nowe technologie.

Wciąż planujecie otwarcie placówek w USA i w Azji?

Działalność finansowa, w tym zwłaszcza banku rozwoju, wiąże się z koniecznością stałego monitorowania sytuacji gospodarczej w regionie i na świecie. Dynamicznie zmieniające się relacje handlowe i przepływy kapitału, spotęgowane zmianami w łańcuchach dostaw wywołanymi przez pandemię, skłaniają do poszukiwania możliwości rozwoju na nowych rynkach. USA i Azja to bez wątpienia dominujący gracze zarówno pod względem handlu, jak i zdolności inwestycyjnych. Dlatego też nawiązujemy relacje z partnerami biznesowymi z Azji i Ameryki. Wierzymy, że owocne kontakty pozwolą nam zaangażować się bezpośrednio na wybranych rynkach i otworzyć przedstawicielstwa BGK.