Wtorkowa sesja w wykonaniu WIG20 to 7,5 godziny marazmu i 30 minut solidnej zwyżki. Przez większość dnia indeks poruszał się w wąskim paśmie wahań 2220-2210 pkt, a na finiszu ruszył w górą kończąc sesję zwyżką o 1 proc. do 2236 pkt. Wyskok w dużej mierze był zasługą PKO BP, którego akcje drożały pod koniec handlu nawet o 3,3 proc. do 41,22 zł. A przypominam, że bank ten ma największy udział w portfelu blue chips wynoszący 15,8 proc. Swoje zrobił też producent gry Wiedźmin. Wycena papierów CD Projektu rosła nawet o 6,7 proc. do 136,8 zł. To najlepszy wynik w gronie blue chips i jeden z najlepszych na całym warszawskim parkiecie. W tym miejscu trzeba oddać producentom gier, że są ostatnio w dobrej formie. We wtorek w czołówce najsilniejszych spółek była także 11 bit studios (+3,3 proc.), a w majowym, technicznym portfelu „Parkietu" znalazło się aż trzech przedstawicieli tej branży (oprócz dwóch już wymienionych, także reprezentant NewConnect – Cherrypick Games).