Indeks Shanghai Composite zyskał w piątek aż 3,5 proc., a od dołka z 15 lipca wzrósł o 15 proc. Wciąż jednak nie odrobił strat po czerwcowo-lipcowym krachu – jest o ponad 20 proc. niżej niż miesiąc temu.
W ostatnich tygodniach chińskie władze robiły wszystko, by ograniczyć gwałtowną przecenę i doprowadzić do odbicia na rynku. Ograniczyły krótką sprzedaż, zakazały państwowym firmom sprzedawania ich pakietów akcji, zamroziły przygotowania do dziesiątków ofert publicznych i wsadzały do