Reklama

#PROSTOzPARKIETU: Roland Paszkiewicz, dyrektor działu analiz w CDM Pekao: Inwestorzy nieprzygotowani na Brexit

Ewentualny Brexit może być dużym szokiem dla rynków światowych. Te za to nie zdają się do tego szoku szykować – mówi gość #PROSTOzPARKIETU Roland Paszkiewicz, dyrektor działu analiz w CDM Pekao.

Publikacja: 03.06.2016 13:28

#PROSTOzPARKIETU: Roland Paszkiewicz, dyrektor działu analiz w CDM Pekao: Inwestorzy nieprzygotowani na Brexit

Foto: ROL

Roland Paszkiewicz zapytany, czy długo jeszcze będziemy się odznaczać słabością po OFE, odpowiada krótko: – Tak, i powołuje się na przykład Węgier. – Na pewno będziemy słabsi niż inne rynki wschodzące – dodaje. Podkreśla również, że ryzyka z tym związane będą się rozkładać asymetrycznie.

Do konsekwencji związanych z OFE dochodzą również te związane z niestabilnością polityczną w naszym kraju. – Nie przesadzałbym z wpływem dzisiejszej sytuacji politycznej na indeksy giełdowe – uspokaja Paszkiewicz, i kontynuuje: – Możemy tracić tych inwestorów, którzy chcą inwestować w realny kapitał, jednak inwestorzy akcyjni nie powinni się tego przestraszyć.

Roland Paszkiewicz wypowiedział się również w sprawie ewentualnych podwyżek stóp procentowych: – Ja to traktuję jako szansę. Będzie to sygnał, że w globalnej gospodarce dzieję się dobrze.

Dalej Paszkiewicz mówił o Brexicie: – Ewentualny Brexit może być dużym szokiem dla rynków światowych. Te za to nie zdają się do tego szoku szykować. – Strach przed Brexitem można jedynie zauważyć w przypadku słabnącego funta – dodaje. Roland Paszkiewicz znów zdaje się uspokajać: – Na ten moment mamy szansę ok. 3:1, na korzyść pozostania WB w UE.

Kolejnym problemem do którego odniósł się Paszkiewicz były rosnące ceny ropy naftowej. – Ceny te oczywiście są jakimś ryzykiem, ale w krótkim terminie należy je raczej postrzegać jako szansę – tłumaczy, i dodaje, że jeżeli strach deflacyjny zwycięży to pewnie ujrzymy tanią ropę, ale to nie będzie rozwiązaniem problemów deflacyjnych.

Reklama
Reklama

Według ekonomisty Chiny pozostają jednym z największych ryzyk. Chińczycy poluzowali możliwość inwestycji w nieruchomości, podobnie jak to miało miejsce w USA przed kryzysem. Jak pokazał przykład Amerykanów to droga do powstania banki.

Na zakończenie Paszkiewicz dodaje, że na razie nie mamy problemów deflacyjnych, ale jeżeli scenariusz pro deflacyjny zacznie się spełniać, to obraz rynków może się mocno zmienić.

Giełda
Czy styczniowe gwiazdy będą nadal błyszczały
Giełda
Niedźwiedzie przebudziły się z zimowego snu. Nerwowa sesja na GPW
Giełda
Silne odreagowanie na GPW z kierunkiem na rekord
Giełda
Giełda w Warszawie wyszła ze sporych opresji
Giełda
Akcje KGHM-u budzą coraz większe emocje
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama