S&P500 zyskał 0.48 proc., Nasdaq wzrósł o 0.46 proc., a Dow Jones zyskał 0.41 proc.

Indeksy S&P500 oraz Nasdaq ustanowiły nowe rekordy, dzięki wzrostowi spółek energetycznych finansowych oraz surowcowych, które zyskiwały dzięki rosnącym cenom ropy i słabnącemu dolarowi.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na czerwiec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 48,70 USD, po zwyżce o 1,8 proc.

Brent w dostawach na czerwiec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zyskuje 1,7 proc. do 51,69 USD za baryłkę.

Od początku stycznia trwa zmniejszanie dostaw ropy na rynki paliw. Produkcja surowca przez OPEC i kraje niezrzeszone w kartelu, łącznie 24 państwa, ma być niższa o ok. 1,8 mln baryłek ropy dziennie. Arabia Saudyjska i Rosja podają, że są za przedłużeniem umowy o mniejszych dostawach ropy do końca I kwartału 2018 roku.

Zyskiwały walory takich m.in. spółek jak: BP (+0,90 proc.), ConocoPhillips (+1,00 proc.), Exxon Mobil Corporation (+0,30 proc.), Chevron Corporation (+ 0,84 proc.), Johnson & Johnson (+2,71 proc.).

Na wyraźnych plusach notowane były również firmy zajmujące się cyberbezpieczeństwem. Symantec był na niemal 5-proc. plusie, FireEye na ponad 7 proc. Od piątku na całym świecie trwa atak hakerski skierowany przeciwko różnym firmom i instytucjom. Zdaniem Europolu dotknął on 200 tys. podmiotów w co najmniej 150 krajach.

Uwagę zwracał zniżkujący nawet o 3,8 proc. kurs Tesli. Analitycy Morgan Stanley obniżyli rekomendację dla spółki do "równoważ" z "kupuj" oraz podwyższyli szacunki potrzeb gotówkowych Tesli w 2017 r. do 3,1 mld USD z 2,3 mld USD.