Wskaźnik mediolańskiej giełdy FTSE MIB od stycznia do minionego piątku zyskał 20 proc. a hiszpański IBEX35 niespełna 4 proc. Jeszcze większa różnica między Mediolanem a Madrytem jest w przypadku małych spółek. FTSE Italia Small Cap Index podskoczył aż o 48 proc.

Zarządzający funduszami i stratedzy przewidują, że przewaga rynku włoskiego jeszcze bardziej wzrośnie w 2022 roku.

Stabilność polityczna, dobre tempo wzrostu gospodarki i atrakcyjne wyceny, to główne czynniki napędzające mediolańską giełdę, wylicza Bloomberg. Objęcie przez Draghiego - w lutym - stanowiska premiera dobrze zostało przyjęte przez inwestorów.

Tymczasem giełdzie madryckiej zaszkodziła nadmierna ekspozycja na turystykę i sektor energetyczny.

Draghi zapewnił Włochom wyjątkową stabilność polityczną i wiarygodność, wskazuje Alberto Tocchio, zarządzający portfelem w Kairos Partners. Zdradza, że akcje włoskie są jego czołowym wyborem w Europie.

Fabio Caldato, partner w Olympia Wealth Management, przewiduje, że w przyszłym roku giełdę mediolańską pociągną w górę m. in. sektor finansowy oraz spółki value.