Wczorajsza sesja na warszawskiej giełdzie być może nie dostarczyła inwestorom nadzwyczajnych wrażeń, ale najważniejsze było to, że indeks WIG20 zakończył dzień na plusie. Zyskał 0,5 proc. i zbliżył się do okrągłego poziomu 2200 pkt. Czy dzisiaj go przebije? Jest na to duża szansa.

Od początku wtorkowych notowań to bowiem byki rozdają karty na GPW. Wystarczyło pół godziny handlu, aby WIG20 znalazł się 1,3 proc. nad kreską, co oznacza, że już teraz znalazł się powyżej 2200 pkt. Oczywiście dzień jest długi i może się jeszcze sporo wydarzyć, ale początek notowań wypadł naprawdę optymistycznie.

Animuszu inwestorom na GPW dodali Amerykanie. Wczorajsza sesja na Wall Street zakończyła się solidnymi wzrostami. S&P500 zyskał 1,2 proc. Dow Jones Industrial urósł prawie 1,9 proc., a Nasdaq zyskał 0,9 proc. Sesja w Stanach Zjednoczonych pokazała, że powoli gasną obawy związane z nową odmianą koronawirusa. Pytanie tylko na jak długo i co to będzie oznaczać dla banków centralnych.

Kolor zielony wyraźnie dominował także podczas azjatyckiej części notowań. Świetnie prezentował się przede wszystkim Hang Seng, który przed zamknięciem notowań był prawie 3 proc. na plusie. Bardzo dobrze radził sobie także Nikkei, który zyskał niemal 2 proc.

Dzisiejsze dane makroekonomiczne to przede wszystkim niemiecki indeks ZEW czy też PKB w strefie euro. Oczywiście nie można zapominać cały czas o walce z koronawirusem i odmianą Omikron. Każda nowa, istotna informacja w tym temacie może być pretekstem do bardziej zdecydowanych działań inwestorów.

Na rynku walutowym złoty notuje dzisiaj niewielkie zmiany. Niewykluczone, że będzie tak do jutra, kiedy to Rada Polityki Pieniężnej podejmie decyzję w sprawie stóp procentowych.

Kolejny dzień wzrostów notuje natomiast ropa naftowa. Baryłka odmiany WTI wróciła powyżej poziomu 70 USD.